Ktoś zniszczył gniazdo bielika i zabił pisklęta. Są gatunkiem objętym ścisłą ochroną

Wstrząsające!

Gniazdo bielika zostało zniszczone w województwie łódzkim na terenie Nadleśnictwa Poddębice w okolicy zbiornika Jeziorsko.

To bardzo smutna i bulwersująca informacja…

Na terenie Nadleśnictwa Poddębice, Lasy Państwowe znajdowała się strefa ochrony bielika. Ptaki miały tam spokój i idealne warunki do wyprowadzenia młodych. Wokół gniazda nie były prowadzone żadne prace leśne, a teren objęty był strefą ochrony.

11 maja leśniczy oraz przedstawiciele Komitetu Ochrony Orłów którzy przyjechali, aby przeprowadzić obrączkowanie młodych bielików i zastali dramatyczny widok – gniazda już nie było. Ścięte zostało pojedyncze drzewo, na którym znajdowało się gniazdo, a lęg został zniszczony.

Wszystko wskazuje na celowe działanie osoby, która świadomie doprowadziła do zniszczenia miejsca lęgowego jednego z najcenniejszych gatunków ptaków w Polsce.

Przypominamy, że bielik jest gatunkiem objętym ścisłą ochroną, a niszczenie jego siedlisk i miejsc lęgowych jest przestępstwem.

Leśniczy niezwłocznie zgłosił sprawę Policji.

Bielik to gatunek szczególnie ważny dla polskiej przyrody, którego liczebność stopniowo wzrasta także dzięki wieloletniej pracy leśników i tworzeniu stref ochronnych wokół jego gniazd.

Na terenie łódzkich lasów w 2016 było 14 stref w 2021 – 24 strefy. W 2025 mieliśmy już 32 strefy ochrony całorocznej o łącznej powierzchni ponad 320 ha. Wokół każdej z nich jest dodatkowa strefa ochrony okresowej, obowiązująca w okresie lęgowym i wychowywania ptaków. Jest to kolejne 990 ha lasu, gdzie najważniejszą rzeczą jest zachowanie właściwych warunków dla gniazdowania tych ptaków.

Komitet Ochrony Orłów napisał:

„Wycięte drzewo gniazdowe bielika wraz z młodymi w Lasach Państwowych!

Niestety tak! Przyjechaliśmy w jedno z najcenniejszych stanowisk bielików w pobliżu Zbiornika Jeziorsko nad Wartą.

Pisklęta obrączkowaliśmy w tym gnieździe od wielu lat i zawsze były tam DWA młode. Ptaki najczęściej karmiły młode rybami łapanymi na pobliskim rezerwacie „Jeziorsko”.

Długo szukaliśmy i nie mogliśmy odnaleźć gniazda i nie słyszeliśmy charakterystycznych głosów dorosłych. Nagle, ku naszemu osłupieniu, stwierdziliśmy na miejscu wycięte z premedytacją drzewo gniazdowe, które runęło na ziemię wraz z pisklętami w wieku co najmniej 4 tygodni. Na ziemi znaleźliśmy resztki piskląt. W całym starym drzewostanie lęgowym ktoś, nie wiemy kto, ściął tylko to jedno drzewo. Ślady wskazują, że wydarzyło się to niedawno, co najmniej tydzień temu. Powiadomiliśmy od razu Lasy Państwowe Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Łodzi i Policję.

Brak słów, które mogą opisać takie barbarzyństwo w Polsce w kraju, gdzie bielik jest przecież naszym gatunkiem herbowym … WSTYD! Prosimy o ZGŁASZANIE wszelkich informacji, które pomogą wykryć sprawcę do biura KOO. Ten czyn jest zagrożony karą pozbawienia wolności do lat 5.”

Exit mobile version