Kraków. Grzegorz Braun zerwał flagę Ukrainy z Kopca Kościuszki

Kolejne skandaliczne zachowanie Brauna

4 czerwca Grzegorz Braun zdjął flagę Ukrainy z masztów na Kopcu Kościuszki w Krakowie.

„Flaga Ukrainy znajdowała się w niewłaściwym miejscu, jako uczciwy znalazca przekazuję do konsulatu w Krakowie” – napisał na X polityk Konfederacji. Twierdzi, że ukraińskie flagi muszą zniknąć z Polski.


Braun ubiega się o mandat do Parlamentu Europejskiego z woj. małopolskiego i dlatego zrobił ten „manifest”.

Zawiadomienie Policji o usunięciu flagi Ukrainy z Kopca Kościuszki

W związku z informacją, że poseł Grzegorz Braun usunął z Kopca Kościuszki flagę Ukrainy, służby prawne Wojewody Małopolskiego zwrócą się do Komendy Wojewódzkiej Policji o ocenę tych działań z punktu widzenia przestrzegania norm prawnych.

Instytucją sprawującą opiekę nad Kopcem Kościuszki jest Komitet Kopca Kościuszki, którego prezesem jest prof. dr hab. Piotr Dobosz. Komitet na Zebraniu Walnym podjął jednomyślną uchwałę, że flaga Ukrainy obok flagi polskiej będzie pozostawać na Kopcu. Stanowisko to jest ogólnodostępne:

https://kopieckosciuszki.pl/flaga-ukrainy-na-kopcu-kosciuszki/

– Powiewają nad Kopcem Kościuszki w Krakowie przede wszystkim Barwy Biało-Czerwone, ale też 4 lipca – flaga Stanów Zjednoczonych, a 14 lipca Tricolore Republiki Francuskiej, której Kościuszko jest honorowym obywatelem. W obecnym czasie rosyjskiej agresji na suwerenne państwo ukraińskie nie mogła tu nie zawisnąć flaga Ukrainy. Na tym naszym narodowym pomniku jest ona symbolicznym wyrazem oczywistej solidarności nas Polaków z Ukraińcami, obywatelami niepodległego Państwa, których niesprawiedliwie spotkało nieszczęście wojny – argumentował to stanowisko prezes Piotr Dobosz.

W ocenie Wojewody Małopolskiego usunięcie flagi z Kopca Kościuszki jest działaniem wbrew tak wyrażonej i uargumentowanej decyzji podmiotu będącego historycznym i prawnym opiekunem Kopca Kościuszki. Jako takie działanie to wymaga oceny z punktu widzenia potencjalnych konsekwencji prawnych.

Wojewoda złoży także zawiadomienie do Komisji Etyki Poselskiej.

Exit mobile version