Warta Zawiercie pokonała Volei Renata 3:0 (27:25, 25:19, 25:21) w meczu o brązowy medal Klubowych Mistrzostw Świata, które były rozgrywane w brazylijskim Belem.
Drużyna z Zawiercia w fazie grupowej wygrała wszystkie trzy spotkania. Jednak w półfinale mierząc się z japońskim zespołem Osaka Bluteon, musiała uznać wyższość przeciwników. W niedzielę polski zespół zaprezentował świetną siatkówkę i sięgnął o pierwszy w historii klubu z Zawiercia medal Klubowych Mistrzostw Świata. Na szyjach zawodników oraz sztabu szkoleniowego zawisły brązowe medale!
Warta Zawiercie po raz pierwszy w historii klubu wzięła udział w Klubowych Mistrzostwach Świata i zakończyła je na najniższym stopniu podium.
– Na pewno lepiej zakończyć turniej z medalem na szyi, niż na czwartym miejscu. Słabo weszliśmy w mecz, oceniając go z perspektywy pierwszego seta. Zwycięstwo w końcówce tej partii dodało nam pewności siebie – powiedział po spotkaniu Bartosz Kwolek, przyjmujący Warta Zawiercie.
Dla Mateusza Bieńka to drugi medal Klubowych Mistrzostw Świata. W 2019 roku w barwach Cucine Lube Civitanova wywalczył złoty medal.
– Nie łatwy wieczór. Rano wiedzieliśmy, że szybko musimy zapomnieć o sobotnim starciu. Ten medal jest najlepszym podsumowaniem ostatnich naszych dwóch miesięcy, kiedy graliśmy co trzy dni. Cieszymy się, że zakończyliśmy turniej medalem i mogę powiedzieć, że ten krążek będzie dobrze smakował – podkreślił Mateusz Bieniek, środkowy Warta Zawiercie.
Dla Michała Winiarskiego jako szkoleniowca to pierwszy medal w karierze.
– W karierze trenerskiej ten medal – Jestem dumny z tego medalu. Na tyle ile, mogliśmy po wczorajszym meczu staraliśmy się przygotować najlepiej, jak potrafiliśmy. Ostatnie dwa miesiące były niezwykle intensywne. Ale tak jak powiedziałem wcześniej, jestem dumny z całego zespołu, z każdego zawodnika, sztabu szkoleniowego, ponieważ wywalczyliśmy pierwszy medal Klubowych Mistrzostw Świata dla klubu, to też mój pierwszym medal tej rangi jako trenera. Dla wielu zawodników z zespołu, to również pierwszy krążek KMŚ. Cieszę się, że w dobrych humorach wrócimy do Polski, a do tego z medalem – wyznał Michał Winiarski.
Wyniki meczów KMŚ
16 grudnia
Sada Cruzeiro – Osaka Bluteon 0:3 (14:25, 18:25, 14:25)
Sir Sicoma Monini Perugia – Swehly Sports Club 3:0 (25:10, 25:14, 25:18)
Al-Rayyan Sports Club – Praia Clube 0:3 (17:25, 21:25, 21:25)
17 grudnia
Volei Renata – Warta Zawiercie 2:3 (19:25, 27:25, 19:25, 25:20, 14:16)
Sada Cruzeiro – Swehly Sports Club 3:0 (25:16, 25:11, 25:21)
Sir Sicoma Monini Perugia – Osaka Bluteon 3:2 (23:25, 25:16, 25:22, 23:25, 23:21)
Al-Rayyan Sports Club – Warta Zawiercie 0:3 (20:25, 19:25, 14:25)
18 grudnia
Volei Renata – Praia Clube 3:1 (25:22, 25:19, 22:25, 25:23)
Sada Cruzeiro – Sir Sicoma Monini Perugia 0:3 (19:25, 23:25, 21:25)
Swehly Sports Club – Osaka Bluteon 0:3 (22:25, 23:25, 21:25)
Praia Clube – Warta Zawiercie 0:3 (19:25, 9:25, 14:25)
19 grudnia
Volei Renata – Al-Rayyan Sports Club 0:3 (18:25, 19:25, 20:25)
20 grudnia
Warta Zawiercie – Osaka Bluteon 0:3 (17:25, 23:25, 19:25)
Sir Sicoma Monini Perugia – Volei Renata 3:0 (25:15, 25:16, 25:21)
21 grudnia
Warta Zawiercie – Volei Renata 3:0 (27:25, 25:19, 25:21)
Sir Sicoma Monini Perugia – Osaka Bluteon 3:0 (25:20, 25:21, 29:27)
Triumf Sir Sicoma Monini Perugia
W finale włoska drużyna Sir Sicoma Monini Perugia wygrała z japońską Osaka Bluteon 3:0 (25:20, 25:21, 29:27).
Zawodnikiem zwycięskiego zespołu jest Kamil Semeniuk.
(pzps, własne)



