Jedyny taki ośrodek w Europie. Serwis silników do Abramsów w Polsce

USA - Polska

Premier Donald Tusk oraz wicepremier, Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz uczestniczyli w podpisaniu umowy między Wojskowymi Zakładami Lotniczymi a firmą Honeywell dotyczącej autoryzowanego centrum serwisowego silników do amerykańskich czołgów Abrams.

„To szczególny moment, który potwierdza jedną z najważniejszych podstaw bezpieczeństwa Polski jaką jest nasza wieloletnia przyjaźń i współpraca z USA” – powiedział Prezes Rady Ministrów.

Umowa oznacza transfer najnowocześniejszych technologii oraz stworzenie nowych miejsc pracy w Polsce. Inwestycja USA potwierdza także, że fundamentem europejskiego i amerykańskiego bezpieczeństwa są wzajemne zaufanie, długofalowa współpraca oraz konsekwentne budowanie lojalności. Premier podkreślił także, że kwestie bezpieczeństwa Polski – w tym wojska, granic i sojuszy – powinny pozostać ponad podziałami politycznymi i nadal stanowić obszar narodowego konsensusu.

18 maja br. w Wojskowych Zakładach Lotniczych Nr 1 S.A. w Dęblinie, premier Donald Tusk, wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz wiceminister Cezary Tomczyk uczestniczyli w podpisaniu umowy pomiędzy Wojskowymi Zakładami Lotniczymi Nr 1 S.A. a firmą Honeywell na Autoryzowane Centrum Serwisowe Silników AGT1500 do czołgów M1 Abrams.

– Inwestycja w Dęblinie daje szansę na nowe miejsca pracy i rozwój przemysłu zbrojeniowego. Ta inwestycja będzie służyć bezpieczeństwu Polski i jest symbolem dobrej, polsko-amerykańskiej współpracy – podkreślił podczas wydarzenia szef MON.

Autoryzowane Centrum Serwisowe Silników AGT1500 dla czołgów Abrams w Wojskowych Zakładach Lotniczych Nr 1 S.A. w Dęblinie zostanie trzecim na świecie oraz jedynym w Europie ośrodkiem posiadającym uprawnienia do serwisowania tych silników. 

Centrum będzie posiadać kompetencje do wykonywania szerokiego zakresu napraw silników AGT1500. W ramach inwestycji dostosowana zostanie infrastruktura techniczna, zapewnione zostanie przeszkolenie personelu oraz zgromadzone zostaną zapasy części zamiennych do wykonywania napraw silników AGT1500.

Polska wzmacnia współpracę z USA

Amerykańska inwestycja w Polsce będzie służyła naprawie i obsłudze technicznej silników do legendarnych czołgów Abrams. Nasz kraj zakupił 366 takich maszyn.

– Dzisiaj jesteśmy świadkami niezwykłej uroczystości. Abramsy to jedna z naszych największych inwestycji i najlepszych przykładów współpracy polsko-amerykańskiej – ocenił Donald Tusk podczas uroczystości w Wojskowych Zakładach Lotniczych w Dęblinie.

Polska będzie pierwszym państwem w Europie i trzecim na świecie, który posiada autoryzowane centrum serwisowe silników do czołgów Abrams.

– Są tylko trzy miejsca na świecie, gdzie funkcjonują takie centra – USA, Australia i teraz Polska. Nie ma lepszego dowodu trwałości, rzetelności i perspektyw współpracy polsko-amerykańskiej – podkreślił szef rządu.

Kupując czołgi Abrams, poprzedni rząd nie zabezpieczył offsetu ani krajowych zdolności serwisowych dla ich silników. W efekcie naprawa i obsługa techniczna maszyn musiałyby odbywać się za oceanem co wiązałoby się z długim czasem realizacji.

Umowa podpisana z amerykańską firmą oznacza transfer najnowocześniejszych technologii oraz stworzenie nowych miejsc pracy w Polsce. Wartość inwestycji wynosi 300 mln zł.

Nie ma alternatywy dla przyjaźni Polski i USA

Jedność transatlantycka, w tym współpraca polsko-amerykańska, jest gwarancją bezpieczeństwa i stabilności ładu międzynarodowego, który w obecnych czasach narażony jest na różnego rodzaju ryzyka.

– Jestem przekonany, że trudności doby obecnej nie wpłyną na to co jest fundamentem naszego europejskiego i amerykańskiego bezpieczeństwa, czyli wzajemne zaufanie, długoterminowa współpraca i budowanie wzajemnej lojalności, która będzie potrafiła oprzeć się wszelkim turbulencjom – zaznaczył premier.

W Polsce panuje pełne zrozumienie dla znaczenia relacji polsko-amerykańskich. Nasz kraj pozostaje także bliskim i wiarygodnym sojusznikiem USA.

– Warto o tym pamiętać, bo lepszego sojusznika Ameryka (nieuku – to kontynenty! – red.) nigdzie nie znajdzie. I to się nigdy nie zmieni. Jako Polska będziemy jednak zawsze oczekiwali tego samego co sami prezentujemy wobec naszych najbliższych sojuszników – szacunku i przewidywalności – powiedział Prezes Rady Ministrów.

Oczekujemy partnerskich relacji od swoich sojuszników, ponieważ nikt w Europie ani w NATO nie inwestuje tak dużo we własne i wspólne bezpieczeństwo jak nasz kraj.

Polska jest także przykładem dla innych państw, jeśli chodzi o prowadzenie mądrej i odważnej polityki bezpieczeństwa.

– To jest skarb w polskiej polityce, że Polacy nie pokłócili się nigdy o te kwestie – bezpieczne polskie granice oraz nasze wojsko i sojusze. Niech tak pozostanie. Niech nikt nie ulegnie pokusie, aby sprawy bezpieczeństwa Polski wystawiać na szwank w związku z jakimś doraźnym interesem politycznym – przestrzegł Donald Tusk.

Utrzymanie silnego sojuszu polsko-amerykańskiego i jedności transatlantyckiej pozostaje jednym z kluczowych gwarantów bezpieczeństwa naszego kraju.

Wspólne inwestycje Polski i USA wzmacniają bezpieczeństwo NATO

Wicepremier, Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że NATO nie może istnieć bez Stanów Zjednoczonych, a siła USA bez NATO byłaby znacznie mniejsza, ponieważ oba filary bezpieczeństwa są ze sobą nierozerwalnie związane.

Polsko-amerykańskie relacje nie są oparte tylko na deklaracjach czy wspólnej historii, ale także na pragmatycznych działaniach gospodarczych i militarnych.

– Realizujemy zamówienia na ponad 50 mld dolarów – to Abramsy, Apache, F-35 oraz Patrioty. To wielka inwestycja w polsko-amerykański sojusz na rzecz rozwoju gospodarczego i bezpieczeństwa. To zasługuje na szacunek każdej ze stron – podkreślił Władysław Kosiniak-Kamysz.

– Podpisanie umowy na Centrum Serwisowe Silników do czołgów Abrams to symboliczne wydarzenie. Zakłady lotnicze stają się hubem serwisowym, który będzie służył armii. Będziemy serwisować i naprawiać Abramsy. Kontynuujemy to, co dobre, zmieniamy to, co złe. Dziś potrzebujemy właśnie takich inwestycji – mówił w Dęblinie wicepremier W. Kosiniak-Kamysz.

Reorganizacja wojsk USA nie może się odbywać kosztem Polski – największego sojusznika Stanów Zjednoczonych w Europie.

– Wspólne inwestycje, zakupy oraz tworzenie infrastruktury dla żołnierzy amerykańskich – Polska przeznacza na pobyt każdego z nich ok. 15 tys. dolarów rocznie – wyróżniają nas na tle innych państw europejskich. Wierzę, że wszystkie niedomówienia i medialny szum zostaną w najbliższych dniach wyjaśnione – ocenił Minister Obrony Narodowej.

Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że jesienią Polska podpisze kolejną umowę inwestycyjną na centrum serwisowe silników do helikopterów Apacz i Black Hawk oraz samolotów AW149.

Exit mobile version