POLSKA

Jedna z najdroższych aukcji WOŚP wkrótce wystartuje

Fundacja WOŚP

Przez 20 lat Fundacji WOŚP wspólnie z jedną z aukcji internetowych* udało się zebrać ponad 79 milionów złotych.

Ostatni Finał był rekordowy i na konto 28. Finału WOŚP wpłynęło 14 852 016,68 złotych. Swoją rzecz od serca jako pierwszy na cel 29. Finału przekazał Radek Kotarski – dziennikarz, popularny vloger naukowy i autor książek, a także wieloletni przyjaciel WOŚP.

Już z początkiem grudnia startują aukcje WOŚP w serwisie aukcyjnym

To już tradycja, po raz kolejny hojni darczyńcy wystawią najciekawsze i najbardziej wartościowe dla nich przedmioty wysyłając dobro w świat. Przez 20 lat Fundacji WOŚP razem z firmą* udało się zebrać ponad 79 milionów złotych, co pokazuje ogromny wkład tej formy wsparcia na całościowy wynik Finału. Co ciekawe, w trakcie poprzedniego Finału na aukcjach WOŚP pojawiło się aż 195 235 przedmiotów. Ponad 1 200 000 osób kliknęło przycisk „licytuj”, a w Wirtualnej Puszce Allegro znalazło się 752 175 złotych.

Autor zaprezentował we wnętrzach Centrum Praskiego Koneser swój wymarzony samochód – czerwone Ferrari F430 F1. Radek Kotarski opowiedział, jaki ma związek książka z autem. Autor pracował na cel, jakim był zakup wspomnianego samochodu. Za wszystkim stały rady przeróżnych trenerów sukcesu, którzy nakazywali wyznaczanie sobie niemal niemożliwych celów do osiągnięcia, aby zmobilizować organizm do wytężonej pracy. Efekty były dalekie od zadowalających, a Radek wspomina ten okres swojego życia w ciemnych barwach. Mimo zastosowania wszelkich możliwych rad ze strony guru motywacji – przez całe lata nie udało mu się kupić tego samochodu.

– Czerwone ferrari dla mnie jest symbolem nieprawidłowego podejścia do pracy. Człowieka, który jest w stanie zaharować się na śmierć, aby tym samochodem jeździć. Dziś wiem, że to było niewłaściwe podejście. Mam nadzieję, że zrobi dużo dobrego dla laryngologii” – Radek Kotarski.

Po sukcesie autora i zmianie nastawienia do pracy udało się kupić samochód, jednak nie kupił go dla siebie. Ferrari F430 F1, chociaż przepiękne i piekielnie szybkie, kojarzy mu się głównie z niewłaściwym podejściem do tematu jego własnej pracy. Jednak nadal może dać komuś wiele radości. Dlatego Radek zdecydował o przekazaniu samochodu na aukcję charytatywną w ramach 29. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Będzie to jeden z najdroższych przedmiotów, które znalazły się na aukcjach (aukcje.wosp.org.pl), ponieważ przekazane Ferrari F430 F1 to egzemplarz kolekcjonerski, bezwypadkowy, który nie przejechał nawet 25 tys. kilometrów, co potwierdził salon tej marki w Warszawie.

* nie reklamujemy firm

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Back to top button