W gnieździe sokołów wędrownych na kominie Elektrociepłowni PGE w Gdyni znów zrobiło się gwarno.
Tegoroczne młode zostały już zaobrączkowane, a teraz przyszedł czas na kolejny etap, w który mogą włączyć się mieszkańcy – trwa konkurs na imiona dla młodych sokołów.
Miłośnicy ptaków mogą zgłaszać po jednej propozycji imienia dla samicy i samca za pośrednictwem formularza internetowego przygotowanego przez Stowarzyszenie na Rzecz Dzikich Zwierząt „SOKÓŁ”. Organizatorzy przypominają, że udział w konkursie trzeba potwierdzić poprzez link przesłany na adres e-mail podany w zgłoszeniu. Nie można też zgłaszać imion, które pojawiły się już wcześniej w wykazie zwycięskich propozycji.
Regulamin konkursu oraz formularz zgłoszeniowy dostępne są na stronie:
Stowarzyszenie na Rzecz Dzikich Zwierząt „SOKÓŁ” – konkurs na imiona
Młode sokoły już po obrączkowaniu
Zaobrączkowanie młodych to jeden z najważniejszych momentów całego sezonu lęgowego. Obrączki pozwalają naukowcom i przyrodnikom monitorować populację sokoła wędrownego – gatunku objętego w Polsce ścisłą ochroną. Dzięki nim można później identyfikować ptaki i śledzić ich dalsze losy. Młode są na krótko zdejmowane z komina około trzech tygodni po wykluciu. To standardowa procedura prowadzona w ramach programu ochrony gatunku.
Tegorocznymi lokatorami gniazda na kominie Elektrociepłowni PGE w Gdyni są samiec Ster i samiczka Sara. Para doczekała się w tym roku czwórki potomstwa: jednej samiczki i trzech samców.
Każdy z ptaków otrzymał dwie obrączki: żółtą i niebieską. To nie ozdoba – każda z nich ma konkretne zadanie:
- niebieska obrączka obserwacyjna zawiera duże litery i cyfry umożliwiające identyfikację ptaka z odległości, bez konieczności odławiania.
- żółta obrączka ornitologiczna oznacza zwykle ptaka pochodzącego ze środowiska miejskiego i również zawiera dane identyfikacyjne, choć są one trudniejsze do odczytania z daleka.
Historia gdyńskich sokołów
Historia sokołów wędrownych w Gdyni sięga 2006 roku. To wtedy zaczęto obserwować pierwsze ptaki pojawiające się na kominie elektrociepłowni. Kilka lat później do gniazda dołączył samiec Bosman, a wraz z samicą Bryzą stworzył jedną z najbardziej rozpoznawalnych sokolich par w Polsce.
Pierwsze pisklę wykluło się tam w 2015 roku, a od 2016 roku życie ptaków można obserwować dzięki kamerom internetowym zamontowanym przy gnieździe. Transmisje z gdyńskiego komina od lat śledzą internauci z całej Polski.
Sokół wędrowny jest uznawany za najszybszego ptaka świata – podczas nurkowania potrafi osiągać prędkość nawet kilkuset kilometrów na godzinę. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu gatunek był w Polsce skrajnie rzadki. Działania prowadzone przez Stowarzyszenie na Rzecz Dzikich Zwierząt „SOKÓŁ” i program odbudowy populacji sprawiły jednak, że sokoły coraz częściej wracają do naturalnych i miejskich siedlisk.
