El. MS 2027. Polscy szczypiorniści o włos od awansu

Reprezentacja Polski mężczyzn w piłce ręcznej

Reprezentacja Polski mężczyzn w piłce ręcznej pod wodzą selekcjonera Joty Gonzaleza jest bardzo blisko awansu do kolejnej rundy eliminacji Mistrzostw Świata Mężczyzn 2027.

Biało-czerwoni przystąpią do rewanżowego spotkania z Łotwą z dziewięcioma bramkami zaliczki przywiezionymi z Jełgawy. Decydujące spotkanie odbędzie się w niedzielę 22 marca o godz. 15.00 w 3mk Arenie Ostrów w Ostrowie Wielkopolskim.

Nasi reprezentanci zrobili w czwartek ogromny krok w stronę awansu do 3. rundy eliminacji Mistrzostw Świata Mężczyzn 2027. Mimo wyrównanego początku spotkania, z czasem Polacy zaczęli budować przewagę w wyjazdowym starciu z Łotwą i ostatecznie zwyciężyli 33:24. Aż dziesięć bramek zdobył skrzydłowy Mikołaj Czapliński, udany powrót do kadry zaliczył Kamil Syprzak (5 goli), aktywny był także Piotr Jędraszczyk (5).

Dla Biało-czerwonych – miejmy nadzieję – jest to tylko początek drogi na przyszłoroczny mundial. Na zwycięzcę polsko-łotewskiego dwumeczu czeka już bowiem Austria, a mecz decydującej rundy eliminacyjnej odbędzie się w terminie między 13 a 17 maja.

Aby doszło jednak do kluczowego polsko-austriackiego starcia, najpierw nasi reprezentanci muszą przypieczętować awans w rewanżowym spotkaniu z Łotwą, które odbędzie się w niedzielę 22 marca o godz. 15.00 w Arenie Ostrów w Ostrowie Wielkopolskim.

Biało-czerwoni do Ostrowa Wielkopolskiego dotarli w piątek późnym wieczorem po niemal całym dniu podróży. Dniem intensywnych przygotowań do rewanżu musiała więc zostać sobota, kiedy nasi kadrowicze mają w planach zarówno sesje analizy wideo, trening techniczno-taktyczny jak i zajęcia na siłowni.

W Ostrowie Wielkopolskim selekcjoner Jota Gonzalez ponownie ma do dyspozycji 18 graczy wraz z Marcinem Peplińskim i Oliwierem Kamińskim, którzy nie wystąpili w czwartkowym wyjazdowym meczu. Co ciekawe, obaj wymienieni gracze, jeśli znajdą się w meczowym protokole w niedzielę, staną przed szansą na debiut w seniorskiej reprezentacji Polski.

Warto dodać, że Ostrów Wielkopolski wydaje się być szczęśliwym miejscem dla biało-czerwonych, zwłaszcza w kontekście rywalizacji z Łotwą. To właśnie z tym przeciwnikiem Polacy zmierzyli się podczas ostatniej wizyty w tym mieście, a mecz odbył się w kwietniu 2023 roku w ramach eliminacji Mistrzostw Europy 2024. Biało-czerwoni wysoko wygrali wówczas wynikiem 31:14, a następnie awansowali do turnieju finałowego.

Kolejne zwycięstwo z Łotwą będzie oznaczało duży krok w stronę dziewiętnastego awansu na mistrzostwa świata. Biało-czerwoni z pewnością marzą nie tylko o udziale w turnieju finałowym, ale także o tym, aby jak najszybciej poprawić rezultat z 2025 roku, kiedy na parkietach Norwegii, Danii i Chorwacji biało-czerwoni zajęli odległe 25. miejsce.

Łotysze z kolei nigdy dotąd nie wystąpili na mistrzostwach świata. Dość powiedzieć, że nacja ta w całej swojej historii tylko raz awansowała do turnieju głównego imprezy mistrzowskiej (EURO 2020). Nikłe doświadczenie na arenie międzynarodowej przekłada się także na dość rzadkie konfrontacje z reprezentacją Polski. Do tej pory obie drużyny rozegrały siedem spotkań, z czego sześć razy triumfowali biało-czerwoni, a jedyna wygrana Łotyszy pochodzi z 1998 roku.

Mecz Polska – Łotwa odbędzie się w niedzielę 22 marca o godz. 15.00 w hali Arena Ostrów w Ostrowie Wielkopolskim.

Exit mobile version