Lech Poznań zremisował w Belgradzie z Crveną Zvezdą 1:1 w rewanżu trzeciej rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów.
Serbowie wygrali dwumecz 4:2 i zagrają w play-off o fazę ligową rozgrywek.
Kolejorz przeskakuje do czwartej rundy Ligi Europy. Zatem czeka ich dwumecz z KRC Genk z Belgii.
NIELS FREDERIKSEN (TRENER LECHA POZNAŃ):
– Obraz gry zmienił się od momentu, kiedy nasi rywale dostali czerwoną kartkę. Umiejętnie potrafił zabić mecz, czy też zabić czas, co zrozumiałe w sytuacji, w jakiej Crvena Zvezda znajdowała się w dwumeczu. Rozegraliśmy jednak dwa dobre mecze z bardzo dobrym przeciwnikiem, który – tak uważam – był niewiele od nas lepszy, ale jednak lepszy w rozrachunku dwóch gier. Nam zabrakło więcej zdecydowania pod polem karnym przeciwnika, wcześniej strzelonego gola, który mógłby nas jeszcze pchnąć do walki o odrobienie strat. Robert Gumny? Nie mogę powiedzieć w tym momencie na ile poważny jest to uraz. Zobaczymy jutro, kiedy wykonamy odpowiednie badania. Choć nie jestem wielkim optymistą w tym temacie, bo wyglądało to bardzo groźnie.
Piłkarze Lecha Poznań wcześniej wyeliminował islandzki Breidablik Kopavogur, wygrywając 7:1 i 1:0.
Do tej pory Polska TYLKO trzykrotnie była reprezentowana w fazie zasadniczej LM.
W sezonie 1995/96 Legia Warszawa w ćwierćfinale została wyeliminowana przez Panathinaikos Ateny.
W kolejnej edycji w Champions League, Widzew w fazie grupowej zajął trzecie miejsce.
Dopiero w 2016 roku Legia w zasadniczej części rywalizacji zagrała z Realem Madryt, Borussią Dortmund i Sportingiem Lizbona. Wojskowi z trzeciego miejsca spadli do 1/16 finału Ligi Europy.
Tylko kluby z Mołdawii, Kazachstanu, Azerbejdżanu i Finlandii rozegrały mniej sezonów w Lidze Mistrzów od polskich.
