Lech Poznań wygrał z Breiðablikiem 7:1 w pierwszym meczu 2. rundy eliminacji Ligi Mistrzów.
NIELS FREDERIKSEN (TRENER LECHA POZNAŃ):
– Jestem zadowolony z występu mojej drużyny. To był wyjątkowy mecz, wiele roli odegrał w nim system VAR, ale byliśmy lepszą drużyną i zasłużyliśmy na to zwycięstwo. Awans wyjaśni się w drugim spotkaniu, ale mamy niezłą sytuację wyjściową i musiałoby się wiele wydarzyć, by nie udało nam się zagrać w kolejnej rundzie.
Awans dla Kolejorza jest blisko, ale za tydzień we wtorek na Islandii trzeba postawić kropkę nad i. Była to czwarta w historii konfrontacja z klubem islandzkim.
Bohaterem spotkania został Mikael Ishak. Szwedzki napastnik ustrzelił hat-tricka. To on wykorzystał aż trzy rzuty karne.
Drużyna trenera Nielsa Frederiksena rozbiła Breidablik Kopavogur 7:1 (5:1). To też dla nich pierwszy raz w historii, kiedy to zdobyli aż siedem goli w spotkaniu europejskich pucharów!
Ostatnim polskim zespołem, który przebrnął eliminacje Champions League, była Legia Warszawa w 2016 roku.
Rewanż tydzień później, tj. 30 lipca o godz. 20:30 naszego czasu.
Zwycięska ekipa w sierpniu w 3. rundzie powalczy z serbską Crveną zvezdą lub Lincoln Red Imps FC z Gibraltaru.
