RÓŻNOŚCI

Dorożkarze pozywają aktywistki za… mówienie prawdy o śmierci koni z Krakowa. TPN i fiakrzy vs transport do Morskiego Oka. O SLAPP

Jesteśmy z Wami!

Aktywistki Fundacji Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva!, Anna i Magdalena, zasiądą na ławie oskarżonych za rzekome zniesławienie krakowskich dorożkarzy.

Za co? Za mówienie o śmierci koni z Krakowa. Za ujawnienie statystyk, za mówienie o badaniach naukowych, za stawanie w obronie koni.

Podczas konferencji na krakowskim Rynku Głównym mówiłyśmy o powodach tego aktu oskarżenia, procesach SLAPP i przyszłości transportu konnego w mieście.


„Panowie dorożkarze – zapraszam do tańca!
To będzie bardzo ciekawy proces – nie wiem, czy aby na pewno dobrze to przemyśleliście.

Z racji tego, że wy go zainicjowaliście, będziecie przesłuchiwani w charakterze świadków co oznacza, że będziecie musieli odpowiedzieć na wszystkie nasze pytania (co innego, gdybyście mieli status oskarżonych – wtedy moglibyście odmówić). Gwarantuję Wam, że będziemy mieć ich dużo i będą dla was bardzo, ale to bardzo niewygodne.

Będziemy także miały prawo prosić sąd o pozyskanie różnych ciekawych danych, do których dostęp mają tylko odpowiednie organy i których byśmy bez Was nie zdobyły.

Chcieliście uciszyć aktywistki, a będziecie mieć proces, podczas którego całe społeczeństwo dowie się jak naprawdę wygląda praca koni na krakowskim Rynku i jak ona wpływa na zdrowie koni.

Moja rada – od prywatnego oskarżenia możecie odstąpić i lepiej zrobić to szybciej – będzie taniej.

Porada prawna gratis” – Adwokat Katarzyna Topczewska.

Daria Gosek-Popiołek:

„Nie godzę się na to, żeby w demokratycznym państwie próbowano kneblować usta osobom, ujawniającym niewygodną prawdę. Sprawa Anny Plaszczyk i Magdaleny Matulki z Fundacji Viva!, oskarżonych przez Stowarzyszenie Dorożkarzy Krakowskich o zniesławienie (art. 212 kodeksu karnego), to podręcznikowy przykład SLAPP – czyli pozwu, który ma zastraszyć i wywołać „efekt mrożący”.

Sprawa będzie się toczyła przed Sądem Rejonowym dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie, a aktywistki są reprezentowane przez mec. Katarzyna Topczewska. Nie wyznaczono jeszcze terminu pierwszej rozprawy.
Czym „zawiniły” aktywistki? Publikacją ogólnodostępnych danych statystycznych o losie koni z krakowskiego Rynku. Jako posłanka, traktuję swój mandat jako zobowiązanie do prezentowania faktów. A te, które ujawniłam podczas dzisiejszej konferencji, są porażające. W latach 2019-2024:
 
👉 W centrum Krakowa pracowało 394 koni.
👉 Aż 129 z nich już nie żyje – to 34% całej populacji!
👉 Średni wiek koni w chwili śmierci to zaledwie 11 lat.
👉 34 konie miały błędne dane w systemie urzędu, co oznacza, że nie przeprowadzono realnej kontroli ujawniającej te błędy.
👉 Na liście pracujących zwierząt wciąż widnieje koń, który nie żyje od… 2014 roku.
👉 Do ciężkiej pracy na asfalcie, betonie i kostce brukowej posyłane są zwierzęta zaledwie 3-letnie.
 
Dorożkarzy nie „zniesławiają” aktywistki. Ich „zniesławia” rzeczywistość: asfalt, upał (na który szczególnie narażone jest 95 koni karych) i brak realnego nadzoru miasta.
 
Polska ma czas do maja tego roku na wdrożenie unijnej dyrektywy anty-SLAPP. W Sejmie będę pracować nad tym, aby te przepisy realnie chroniły obywatelki i obywateli przed prawnym nękaniem przez duże korporacje, czy silne stowarzyszenia. Publiczna debata musi opierać się na faktach, a nie na strachu przed sądem.
 
Kraków musi wreszcie pójść drogą Limy, Pragi czy Paryża, gdzie dobrostan zwierząt wygrał z anachroniczną „tradycją”. Drogie aktywistki – nie jesteście same, wspólnie walczymy o godne życie zwierząt i prawo do mówienia prawdy o ich faktycznym stanie!”
Rynek Główny w Krakowie. Cierpienie koni – SLAPP (fot. Fundacja Viva)

O SLAPP

Fundacja Viva:

„Ktoś próbuje nas „zakneblować” za mówienie prawdy. Za ujawnienie faktów. Za stawanie po stronie zwierząt. Dostałyśmy typowy SLAPP*. Proces mrożący. W sprawie karnej.Ale my nie przestaniemy być głosem zwierząt. Ujawnimy nowe fakty.”


*SLAPP: coraz bardziej popularna metoda kneblowania aktywistek i aktywistów społecznych oraz dziennikarzy. SLAPP (z ang. Strategic Lawsuit Against Public Participation) to pozwy zastraszające czy też postępowania sądowe przeciwko udziałowi społecznemu. W takich postępowaniach sądowych firmy, organizacje lub prywatne osoby, krytykowane w publicznym dialogu w sprawach dotyczących kwestii istotnych społecznie, wytaczają procesy mające doprowadzić do tego, aby krytyk (zwykle dziennikarz czy aktywista) wycofał się ze swojej publicznie głoszonej krytyki w obliczu wysokich kosztów sądowych, poświęcanego czasu, stresu i innych obciążeń związanych z procesem sądowym.

Tatrzański Park Narodowy i fiakrzy


Tatrzański Park Narodowy i Ministerstwo Klimatu i Środowiska jak urząd pracy? O co teraz chodzi w sprawie przyszłości transportu konnego do Morskiego Oka? O kasę dla fiakrów!

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button