Dawid Podsiadło obiecał swoim słuchaczom nowy repertuar i zgodnie z zapowiedzią prezentuje premierowy singiel z nadchodzącego, piątego albumu studyjnego.
Dawid Podsiadło przez ostatnie kilka dni zapowiadał swój nowy singiel, publikując jego krótkie fragmenty dokładnie o 2:05 w nocy. W dniu premiery utworu wiemy już, że ta godzina nie była przypadkowa – ten czas pada w pierwszych wersach piosenki. Utwór „sezon” jest nie tylko pierwszym singlem z nadchodzącego, piątego studyjnego albumu artysty.
To jednak dopiero początek i każe się kolejny premierowy utwór, którym Dawid spontanicznie podzielił się z widzami podczas nocnej transmisji na Instagramie, zapowiadając jednocześnie sporo nowych pozycji w koncertowym secie. Oznacza to, że publiczność zgromadzona będzie pierwszą, która usłyszy nowe piosenki na żywo jeszcze przed oficjalną premierą albumu, o którym artysta mówi:
“Jeśli chodzi o kontekst muzyczny, piosenkowy, albumowy – jestem absolutnie szczęśliwy. Myślę, że to zbiór wspaniałych piosenek, które mogą towarzyszyć nam w wielu życiowych sytuacjach i sprawić, że te sytuacje będą przyjemniejsze, milsze, bardziej emocjonalne. Może właśnie po to zawsze robiłem piosenki. Żeby pokrętełkiem od emocji trochę wzmocnić, przefiltrować całkowicie dany stan. Jest jeszcze kilka tajemnic w tym albumie (nawet i przede mną) do odkrycia więc jak już wyjdzie to pogadamy szerzej”.
Za produkcję utworu odpowiada Tobias Kuhn, z którym Dawid współpracował już wcześniej m.in. przy piosence “Pięknie płyniesz”.
