
Pod koniec marca na warszawskim Bemowie zdarzyła się tragedia.
Kobieta z dzieckiem na rękach wyskoczyła z 8. piętra.
Z jednego z bloków przy ulicy Górczewskiej 42-latka wypadła z okna.
Pomimo takiej wysokości przeżyli ten upadek. Matka wylądowała w ogródku pod budynkiem, który zamortyzował uderzenie.
Policja, strażacy dwie karetki przyjechali na miejsce tego wypadku.
Oboje w ciężkim stanie znaleźli się w szpitalu. Kobieta jednak zmarła.
Zaś roczna dziewczynka wciąż walczy o życie.
Widzieli to mieszkańcy tego osiedla.
Policja i prokuratura badają tę sprawę. Wszczęto śledztwo o usiłowanie zabójstwa.