Andrzej Poczobut w Polsce. Tusk: To dobry dzień dla Białorusinów, którzy marzą o wolności

Ważne sprawy

„Andrzej Poczobut wolny! Witaj w polskim domu, Przyjacielu” – napisał Donald Tusk zaraz po uwolnieniu polsko-białoruskiego „dziennikarza”.

Na granicy, podczas jego przekazania, obecny był premier oraz minister Tomasz Siemoniak. Po pięciu latach przetrzymywania w białoruskim więzieniu o zaostrzonym rygorze Andrzej Poczobut odzyskał wolność. To efekt konsekwentnych działań polskich władz, służb specjalnych oraz szerokiej współpracy międzynarodowej. Sprawa jego uwolnienia była jednym z priorytetów rządu.

Wolność po pięciu latach

Andrzej Poczobut – działacz mniejszości polskiej na Białorusi oraz obrońca praw człowieka, został dziś uwolniony z więzienia o zaostrzonym rygorze. Jego sprawa od lat budziła zainteresowanie opinii publicznej oraz była symbolem walki o wolność słowa i prawa obywatelskie.

Wracam prosto z polsko – białoruskiej granicy. (…) Dzisiaj osiągnęliśmy to do czego dążyliśmy przez ostatnie dwa lata – Andrzej Poczobut wrócił do kraju

– podkreślił Prezes Rady Ministrów.

Powrót do wolności to efekt determinacji wielu osób oraz instytucji, które przez długi czas pracowały nad rozwiązaniem tej sprawy.

Skuteczna dyplomacja i działania służb

Uwolnienie Andrzeja Poczobuta było możliwe dzięki ścisłej współpracy polskiej dyplomacji, służb specjalnych oraz partnerów międzynarodowych.

Wymiana na polsko-białoruskiej granicy to finał trwającej dwa lata skomplikowanej dyplomatycznej gry, pełnej dramatycznych zwrotów akcji. Udało się dzięki świetnej pracy naszych służb, dyplomatów i prokuratury oraz wielkiej pomocy amerykańskich, rumuńskich i mołdawskich przyjaciół

 – powiedział premier.

Szef rządu podkreślił również rolę polskich instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa.

Wszyscy powinniśmy cieszyć się z tego dnia. Chcę podkreślić kluczową rolę naszych służb – Agencji Wywiadu i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz ministra Tomasza Siemoniaka. Wyrazy uznania należą się naszym dyplomatom oraz partnerom zagranicznym

– zaznaczył Donald Tusk.

Współpraca międzynarodowa oraz konsekwentna presja dyplomatyczna pokazują skuteczność działań podejmowanych wobec reżimu w Mińsku.

Granica polsko-białoruska. Donald Tusk i Andrzej Poczobut (fot. KPRM)

Symbol walki o wolność

Andrzej Poczobut jest laureatem Nagrody Sacharowa Parlamentu Europejskiego i od lat angażował się w działania na rzecz praw człowieka. Jego uwolnienie ma znaczenie nie tylko dla Polski, ale także dla wszystkich, którzy opowiadają się za wolnością i demokracją.

To dobry dzień dla Polski i Białorusinów, którzy marzą o wolności w swoim kraju. Jeszcze raz dziękuję wszystkim, dzięki którym było to możliwe

– powiedział szef rządu.

Uwolnienie Poczobuta pokazuje, że wspólnota międzynarodowa może skutecznie reagować na naruszenia praw człowieka, a sankcje oraz działania dyplomatyczne przynoszą realne efekty.

Dalsze działania Polski

Polska będzie kontynuować działania na rzecz uwolnienia wszystkich więźniów politycznych na Białorusi oraz wspierać osoby represjonowane przez tamtejszy reżim.

Andrzej Poczobut to bardzo zdeterminowany i odważny człowiek, który nie zamierza odpuszczać sprawy, dla której poświęcił wiele lat wolności. Może liczyć na naszą pełną pomoc, niezależnie od decyzji jakie podejmie

– zapowiedział premier.

Dzisiaj na granicy polsko-białoruskiej doszło do wymiany symetrycznej 5 na 5. Jej celem było uwolnienie przede wszystkim Polaków i tych, którzy z Polską współpracowali.

Exit mobile version