MOTOSPORT

Acropolis Rally Greece 2021. Kajetanowicz wystartuje w kultowym rajdzie bogów

65. Rajd Akropolu - Acropolis Rally of Gods

Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak zmierzą się na swojej drodze po mistrzostwo świata z kolejnym legendarnym rajdem!

Rajd Akropolu – jedna z najstarszych i najbardziej prestiżowych rajdowych imprez – powraca po długiej przerwie do kalendarza WRC. Za czasów, kiedy rajd ten był rudną Rajdowych Mistrzostw Europy, Kajetanowicz trzykrotnie stawał na jego podium, dwukrotnie wygrywając. Przed Kajetanowiczem „rajd bogów” wygrywały takie sławy, jak Walter Röhrl, Ari Vatanen, Juha Kankkunen, Carlos Sainz czy Sébastien Loeb. Przygoda zespołu Rally Team z Rajdem Akropolu rozpoczęła się już 7 lat temu.

2014 rok był pierwszym pełnym sezonem dla Kajetanowicza w Rajdowych Mistrzostwach Europy. Po Rajdzie Jänner i Rajdzie Lipawy trzecią rundę czempionatu stanowił Rajd Akropolu. Kajto rywalizował na trasach „rajdu bogów” po raz pierwszy. Nowością był też dla niego specyficzny format imprezy. Pierwszy dzień rozgrywany był na bardzo śliskich i zdradliwych asfaltach. Drugi dzień to już wymagające szutry. Mimo wielu nowości jeździe Kajetanowicza daleko było do jazdy żółtodzioba. Polak walczył o najwyższe pozycje od samego początku. Dziś to tym bardziej imponujące, bo rywalami Kajetanowicza byli m.in. Craig Breen, Esapekka Lappi czy Bryan Bouffier – kierowcy doskonale znani teraz ze startów w Rajdowych Mistrzostwach Świata. Kajto w debiucie wykazał się niebywałą dojrzałością i prędkością, zdobywając trzeci stopień podium! Był to największy sukces polskiego kierowcy w tej imprezie od czasów Sobiesława Zasady i Jerzego Dobrzańskiego. Na mecie Kajto nie krył radości i powiedział, że ten wynik jest dla niego spełnieniem marzeń. Trzecie miejsce w 60. edycji Rajdu Akropolu i drugie na Cyprze dało też Polakowi pierwszy tytuł Szutrowego Mistrza Europy.

Kajetanowicz i Baran wrócili do Grecji już rok później. W ich sezonowym dorobku znajdowało się już wtedy jedno zwycięstwo, cztery drugie miejsca i jedno trzecie. Fenomenalną formą Kajetan zapracował sobie na tytuł FIA Ice Master oraz drugi z rzędu tytuł FIA Gravel Master. Do pełni szczęścia brakowało mu już tylko szesnastu punktów, które dałyby mu pierwszy w karierze tytuł Mistrza Europy w klasyfikacji generalnej. W 2015 roku Rajd Akropolu rozgrywany był w ekstremalnych warunkach. Kierowcy walczyli na błotnistych trasach, co uczyniło tę rundę jeszcze trudniejszą. Kajto jednak ponownie potwierdził, że w tym sezonie nie było na niego mocnych, i jako pierwszy Polak w historii wygrał Rajd Akropolu! Dało mu to pierwszy w karierze tytuł Mistrza Europy, a Rally Team zwyciężył w klasyfikacji zespołowej.

Greccy bogowie odwrócili się od Kajetanowicza dopiero w 2016 r. Polak stawiany w roli faworyta do zwycięstwa opuścił drogę już na pierwszym odcinku specjalnym, tracąc przy tym niemal 15 minut i spadając na ostatnie, 34. miejsce. Szansa na drugie z rzędu zwycięstwo w Grecji uciekła bezpowrotnie. Poddanie się jednak nie jest w stylu kierowcy z Ustronia. Polacy powrócili na trasę, już na drugim oesie odnosząc oesowe zwycięstwo. Kajetanowicz i Baran pokazali siłę swoich charakterów, nie tracąc motywacji i wygrywając łącznie osiem oesów. Szaleńcza pogoń zaowocowała awansem aż o 26 pozycji i ukończeniem rajdu na 8. miejscu, zgarniając też zwycięstwo i dodatkowe punkty za cały drugi etap rajdu. Kajetanowicz utrzymał tym samym prowadzenie w cyklu, podtrzymując serię jedenastu rajdów z rzędu, w których zdobywał punkty.

Ostatni raz w Akropolu Kajetanowicz wystartował 4 lata temu, w 2017 roku. Było to jedno z najbardziej spektakularnych zwycięstw Polaka w jego ostatnim sezonie w mistrzostwach Europy, w którym wywalczył też swój trzeci tytuł. Załoga Rally Team ukończyła na podium dziewięć z dwunastu odcinków specjalnych, wygrywając w pięknym stylu aż siedem z nich. Przewaga Kajetanowicza nad drugim zawodnikiem wyniosła minutę, pięćdziesiąt osiem sekund i siedem dziesiątych!

– Kiedy ogłoszono powrót Rajdu Akropolu do mistrzostw świata, byłem bardzo szczęśliwy. Mam stąd wiele niesamowitych wspomnień, a każde z nich znacząco kształtowało mnie jako kierowcę. W 2015 roku wygrywając w Grecji, przypieczętowaliśmy pierwszy w mojej karierze tytuł mistrza Europy. Dwa lata później znów byliśmy tutaj najszybsi, ale paradoksalnie najbardziej wspominam lekcję pokory, którą dostałem w 2016 roku. To właśnie jest taki rajd, który wiele daje, ale i bardzo dużo może zabrać. Jeśli całym zespołem pokażemy taką determinację jak wtedy, to myślę, że kibice mogą spać spokojnie – powiedział Kajetan Kajetanowicz.

65. edycja Rajdu Akropolu zostanie rozegrana w dniach 9-12 września. Załoga Rally Team rywalizować będzie z siedemnastoma duetami w kategorii WRC 3.

WRC 3 – Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak

Powracają rajdowe emocje z załogą Rally Team – Kajetanem Kajetanowiczem i Maciejem Szczepaniakiem. Wiceliderzy kategorii WRC 3 wystartują w 65. Rajdzie Akropolu, nazywanym też rajdem bogów. Dla Kajetanowicza będzie to już piąty start w tej imprezie. Polak stawał na jego podium trzykrotnie, dwa razy zwyciężając, kiedy walczył o swoje tytuły Rajdowego Mistrza Europy. Jak przebiegnie dla niego ta runda rozgrywana tym razem w ramach mistrzostw świata? Dowiemy się już w dniach 9-12 września.

Sezon 2021 stoi pod znakiem wysokiej skuteczności Kajetanowicza. Polak rozpoczął rok od zwycięstwa w asfaltowym Rajdzie Chorwacji i szutrowym Rajdzie Portugalii. Po zdobyciu kolejnych punktów na Sardynii, Kajto stanął na drugim stopniu podium w arcyszybkim Rajdzie Estonii. Obecnie daje to Polakowi pozycję wicelidera w klasyfikacji sezonowej, jednak trzeba pamiętać o tym, że liderujący w kategorii Yohan Rossel ma na swoim koncie o jeden start więcej.

Rajd Akropolu wraca do kalendarza Rajdowych Mistrzostw Świata po ośmiu latach przerwy. To jedna z najstarszych rund WRC. Jego pierwsza edycja została rozegrana już w 1953 roku. Rajd cieszy się ogromną popularnością wśród kibiców. Jego trzy odcinki specjalne, które zostaną rozegrane także w tegorocznej edycji, zostały wpisane na listę dziesięciu najbardziej kultowych odcinków specjalnych WRC. Są to oesy Aghii Theodori, Bauxites i Tarzan. Swoją sławę zyskały m.in. dzięki krętości, wysokim temperaturom i wielkim kamieniom, które szczególnie na drugiej pętli będą stanowić zagrożenie dla samochodów i ich opon. Duża liczba „kapci” jest bardzo możliwa.

Kategoria WRC 3, w której rywalizują Polacy, będzie najsilniej obsadzoną kategorią w rajdzie. Łącznie znajdzie się w niej aż 17 załóg, 6 z nich pochodzi z Grecji. Swój start potwierdzili m.in. Finowie, Emil Lindholm i Reeta Hämäläinen czy Brytyjczycy, Chris Ingram i Ross Whittock. Kibice najbardziej zacierają ręce na kolejną odsłonę pojedynku między Kajetanem Kajetanowiczem a Yohanem Rosselem. To właśnie ci dwaj kierowcy walczą między sobą o mistrzowską koronę. Polak i Francuz zmierzyli się ze sobą na Sardynii, gdzie górą był Rossel i Coria oraz w Chorwacji i Portugalii, gdzie triumfowali Kajetanowicz i Szczepaniak. Kto zwycięży w Grecji? To jedno z najgorętszych pytań przed tym rajdem.

– Każdy rajd jest ważny, zwłaszcza pod koniec sezonu, kiedy karty są już odkryte. Udało nam się już w tym roku wiele osiągnąć, ale ciągle musimy cisnąć, żeby zdobyć więcej punktów, niż nasz główny rywal. Taki jest też cel. W Rajdzie Akropolu brałem udział kilka razy, gdy ścigaliśmy się w mistrzostwach Europy. Wygrywaliśmy tutaj dwukrotnie, więc wiem, jak to smakuje, ale ten rajd to zupełnie nowe rozdanie. Musimy podejść do niego z czystą kartą i robić swoje. Utrzymanie koncentracji będzie kluczem do sukcesu, choć w tych warunkach na pewno nie będzie to łatwe. Czekałem na rywalizację tutaj kilka tygodni i choć w rajdach nie wszystko można przewidzieć, wierzę, że zrobiliśmy wszystko, by jak najmniej pozostawić losowi – mówi Kajetan Kajetanowicz.

65. Rajd Akropolu rozpocznie się w czwartek, 9 września. Po odcinku testowym kierowcy rozpoczną walkę od miejskiego odcinka specjalnego (0,98 km), który wystartuje o 17:08 czasu polskiego. Na piątek organizatorzy zaplanowali pięć odcinków specjalnych – przejeżdżany dwukrotnie OS Aghii Theodori (17,54 km) oraz Loutraki (19,40 km), Thiva (23,27 km) i Elatia (11,65 km). Największą trudnością tego dnia będzie brak serwisu. Zawodnicy będą zdani tylko na swoje własne umiejętności serwisowania auta.

Sobota to najdłuższy, bo liczący aż 132,56 km etap rajdu. Pierwsza pętla to odcinki Pavliani (24,25 km), Gravia (24,81 km), Bauxites (22,97 km) oraz Eleftherochori (18,14 km). Na koniec dnia załogi przejadą ponownie odcinki Pavliani oraz Eleftherochori.

Finał rajdu zostanie rozegrany w niedzielę. Pierwszym oesem dnia będzie liczący 23,37 km Tarzan. Po nim kierowcy pokonają najdłuższy odcinek rajdu, Pyrgos (33,20 km). Dodatkowo punktowanym Power Stagem będzie liczący tym razem 12,68 km OS Tarzan. Łącznie Rajd Akropolu będzie liczył 292,16 km.

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button