CIEKAWOSTKIRÓŻNOŚCI

231. rocznica uchwalenia Konstytucji 3 maja. Pierwsza taka ustawa w Europie

Konstytucja

Uchwalona 3 maja 1791 roku Konstytucja była pierwszą w Europie i drugą na świecie spisaną ustawą zasadniczą, która stała się dokumentem tworzącym tożsamość suwerennego narodu.

Ustawa Rządowa z 3 maja 1791 roku

Święto Narodowe Trzeciego Maja zostało ustanowione pierwotnie w 1919 roku i przywrócone w 1990 r. Obok Święta Niepodległości jest jednym z najważniejszych świąt państwowych. W tym dniu w 1791 roku Sejm Wielki na Zamku Królewskim w Warszawie uchwalił pierwszą w Europie i drugą na świecie – po amerykańskiej – nowoczesną ustawę zasadniczą. Konstytucja majowa regulowała organizację władz państwowych, prawa i obowiązki obywateli. Przekształcała państwo w monarchię konstytucyjną, wprowadzała zasadę trójpodziału władzy, a wyrazicielem suwerennej woli narodu miał być Sejm.

„Dla dobra powszechnego, dla ugruntowania wolności, dla ocalenia Ojczyzny”

„Uznając, iż los nas wszystkich od ugruntowania konstytucji narodowej jedynie zawisł, długim doświadczeniem poznawszy zadawnione rządu naszego wady, wolni od hańbiącej obcej przemocy nakazów, ceniąc drożej nad życie, nad szczęśliwość osobistą, egzystencję polityczną, niepodległość zewnętrzną i wolność wewnętrzną narodu, którego los w nasze ręce jest powierzony, chcąc oraz na błogosławieństwo, na wdzięczność współczesnych i przyszłych pokoleń zasłużyć, dla dobra powszechnego, dla ugruntowania wolności, dla ocalenia ojczyzny naszej i jej granic, z największą stałością ducha niniejszą Konstytucję uchwalamy” – tymi słowami preambuły rozpoczyna się Konstytucja 3 maja.

Uchwalona 231 lat temu, 3 maja 1791 r., przez Sejm Wielki, była pierwszą europejską i drugą po amerykańskiej ustawą zasadniczą. Jej tekst składał się z jedenastu artykułów opisujących podstawowe zasady ustroju Rzeczypospolitej. Artykuł I ustanawiał religię rzymskokatolicką jako panującą, z gwarancją wolności dla wszystkich wyznań i obrządków. W artykule II twórcy konstytucji potwierdzili utrzymanie przez szlachtę wszystkich uzyskanych w minionych latach przywilejów. Kolejny artykuł dotyczył mieszczan: potwierdzał prawa nadane im na mocy odrębnej ustawy: nietykalność osobistą, dostęp do urzędów, prawo nabywania ziemi i powoływania samorządów, gwarancja udziału w sejmach, możliwość przejścia do stanu szlacheckiego. W art. IV wzięto chłopów „pod opiekę prawa i rządu krajowego”, utrzymując jednak poddaństwo.

Kolejne artykuły dotyczyły ustroju państwa i władz. W art. V ustanowiono zasadę suwerenności narodu, formułując ją słowami „Wszelka władza w społeczności ludzkiej początek swój bierze z woli narodu”. Przepis ten wprowadził także trójpodział władzy (na „prawodawczą”, „najwyższą wykonawczą” i „sądowniczą”). Sejmowi, czyli władzy ustawodawczej poświęcony jest art. VI. „Sejm czyli stany zgromadzone, na dwie izby dzielić się będą: na izbę poselską i na izbę senatorską, pod prezydencyą króla” – czytamy w tekście konstytucji. Główną rolę przyznano izbie poselskiej, którą określono jako „świątynię prawodawstwa”. Proces legislacyjny przypominał obecnie funkcjonujące rozwiązanie: prawa przyjęte przez izbę poselską były przekazywane izbie senatorskiej, której ewentualne weto mogło zostać odrzucone przez posłów. Posłów zaś określono „reprezentantami narodu”. Artykuł VI znosił ponadto zasadę liberum veto.

Władzę wykonawczą, opisaną w art. VII sprawować mieli król i rząd zwany Strażą Praw. Konstytucja przywróciła dziedziczenie tronu, likwidując wolną elekcję. Rozdział VIII dotyczył władzy sądowniczej, która nie mogła być wykonywana przez przedstawicieli żadnej z pozostałych władz, zapowiadał też uchwalenie kodeksów cywilnego i karnego.

Ostatni XI artykuł dotyczył wojska. Jak czytamy w konstytucji, winne jest ono narodowi „strzeżenie granic i spokojności powszechnej: słowem winno być jego najsilniejszą tarczą”.

Powyższe przepisy tworzyły nowoczesny jak na owe czasy ustrój i system rządów i dawały nadzieję na sprawne zarządzanie organizmem państwowym. Niestety ojcom ustawy zasadniczej nie było dane poznać, jak działa ona w praktyce. Wrogie mocarstwa nie pozwoliły na naprawę i odrodzenie Rzeczypospolitej – krótko po uchwaleniu konstytucji Polska na ponad sto lat znikła z mapy Europy.

Konstytucja 3 maja przeszła do historii, choć nie w taki sposób, jak na to liczyli jej twórcy. Miała stać się fundamentem odbudowy polskiej państwowości, zamiast tego stała jej symbolem w czasach zaborów. Mimo że nie uratowała I Rzeczypospolitej, pielęgnowanie pamięci o niej pozwoliło narodowi doczekać chwili, w której na mapie Europy pojawiła się II RP. Do dziś jest ona jednym z tych historycznych symboli, które łączą Polaków niezależnie od poglądów na bieżące sprawy.

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button