TRÓJMIASTO

21-latek groził śmiercią załodze karetki pogotowia ratunkowego i uderzył lekarza. Usłyszał już zarzuty

Pomorskie

Policjanci z Gardei zatrzymali agresywnego 21-latka, który bezpodstawnie wezwał pomoc medyczną.

Następnie znieważył, groził śmiercią załodze karetki pogotowia ratunkowego oraz uderzył lekarza. Skierowany na miejsce patrol Policji zatrzymał napastnika. Mężczyzna ten był pod wpływem alkoholu. Przypominamy, że lekarze i ratownicy medyczni podlegają podczas swojej pracy ochronie prawnej takiej samej, jak funkcjonariusz publiczny.

W miniony wtorek, 01.02.2022 r., o godz.14.00 zespół ratownictwa medycznego z Kwidzyna (woj. pomorskie) został zadysponowany do miejscowości Otoczyn w celu udzielenia pomocy pobitej i nieprzytomnej osobie, która była reanimowana przez zgłaszającego.

Na miejscu ratownicy i lekarz zastali przed budynkiem dwóch mężczyzn, których dotyczyło zgłoszenie tj. 21 i 66-latka. Widać było, że obydwaj są pod znacznym wpływem alkoholu. Po wstępnym badaniu ojca zgłaszającego 21-latek stał się bardzo agresywny. Używając niecenzuralnych słów zaczął znieważać lekarza oraz ratowników, szarpał ich a następnie uderzył pięścią jednego z nich. Próba zwrócenia uwagi na niewłaściwe zachowanie tylko wywoływała dodatkowe wzburzenie.

Załoga karetki poprosiła więc o pomoc patrol Policji. Funkcjonariusze zatrzymali 21-latka i przewieźli go do policyjnego aresztu. Sprawdzenie stanu trzeźwości wykazało w jego organizmie 1 promil alkoholu.

W rozmowie z 66-latkiem ustalono, że nikt go nie pobił, nic mu nie dolegało, położył się jedynie spać, a syn zrobił sobie żart i zadzwonił po pomoc.

2 lutego mężczyzna ten usłyszał zarzuty karne: znieważenia oraz naruszenia nietykalności cielesnej ratowników medycznych, za co grozi mu kara 3 lat pozbawienia wolności.

Przypominamy, że jeżeli ratownik medyczny udziela pierwszej pomocy, kwalifikowanej pierwszej pomocy lub podejmuje medyczne czynności ratunkowe, przysługuje mu ochrona, jaka jest przewidziana dla funkcjonariusza publicznego. A zatem każdy, kto naruszy nietykalność cielesną, znieważy, będzie wpływał przemocą lub groźbą bezprawną na wykonywane czynności, bądź dopuści się czynnej napaści na ratownika medycznego, musi liczyć się z odpowiedzialnością karną. Czyny te są przestępstwami i w zależności od danego artykułu w kodeksie karnym, grozi za nie kara więzienia od 3 do 10 lat. Warto podkreślić, że ochronie podlegają również osoby przybrane do pomocy.
(KWP)

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button