Szef MSZ Jacek Czaputowicz poinformował, że czterech rosyjskich dyplomatów do 3 kwietnia musi opuścić terytorium Polski.

Szef MSZ Jacek Czaputowicz (fot. Tymon Markowski/MSZ)Szef MSZ Jacek Czaputowicz (fot. Tymon Markowski/MSZ)

Oświadczenie Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP
"Ministerstwo Spraw Zagranicznych informuje, że zgodnie z artykułem 9 Konwencji wiedeńskiej o stosunkach dyplomatycznych z 1961 roku czterech członków personelu dyplomatycznego Federacji Rosyjskiej w Rzeczypospolitej Polskiej zostało uznanych za osoby niepożądane na terytorium RP.

Decyzja Ministerstwa Spraw Zagranicznych jest wyrazem solidarności ze Zjednoczonym Królestwem Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej oraz sojusznikami w UE i NATO.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych bezwzględnie potępia atak za pomocą broni chemicznej wobec Siergieja Skripala. Atak w Salisbury wskazuje, że podobne bezpośrednie zagrożenie dla terytoriów i obywateli państw UE oraz NATO może mieć miejsce wszędzie.

Solidarna i stanowcza reakcja społeczności międzynarodowej oznacza brak zgody na łamanie przez Rosję zasad prawa międzynarodowego."

Jest to solidarna akcja, w której bierze udział 14 krajów unijnych. Stany Zjednoczone wydalą 60 dyplomatów i zamknięty zostanie także konsulat generalny Rosji w Seattle.
Wielka Brytania wydaliła 23 dyplomatów, Ukraina - 13, Francja - 4, Niemcy - 4, Litwa - 3, Czechy - 3, Dania - 2, Holandia - 2, Łotwa i Estonia po jednym.
Dyplomaci mają czas do północy 3 kwietnia do opuszczenia terytorium naszego państwa.

Dodaj komentarz z facebooka:

Zostaw komentarz

0
warunkami regulaminu.
  • Artykuł nie został jeszcze skomentowany!