Kadencja Ryszarda Czarneckiego jako wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego została wygaszona na podstawie artykułu 21. Regulaminu PE, mówiącego o "poważnym uchybieniu". Jest to pierwszy taki przypadek w historii PE.

Ilustracja do tej sytuacji (fot. KOD/pras.)Ilustracja do tej sytuacji (fot. KOD/pras.)

Ryszard Czarnecki (EKR, Polska) został pozbawiony funkcji wiceprzewodniczącego w następstwie „poważnego uchybienia” polegającego na tym, że znieważył posłankę Różę Thun (EPL, Polska) porównując ją w wypowiedzi publicznej do „szmalcownika”.

Przyjęcie wniosku o odwołanie, złożonego przez Konferencję Przewodniczących (organ Parlamentu skupiający Prezydium oraz szefów klubów parlamentarnych), wymagało większości dwóch trzecich oddanych głosów stanowiącą większość całkowitej liczby posłów do Parlamentu (Artykuł 21 Regulaminu Parlamentu).

Wniosek poparło 447 posłów, 196 było przeciw. Głosowanie było tajne.

Teraz Parlament będzie musiał wybrać nowego wiceprzewodniczącego zgodnie z artykułami 17 i 20 Regulaminu (w Parlamencie Europejskim jest 14 wiceprzewodniczących).

Ryszard Czarnecki, choć pozostaje posłem do Parlamentu Europejskiego, nie będzie już pełnił funkcji wiceprzewodniczącego ani członka Prezydium (organ ustalający zasady pracy Parlamentu, w skład którego wchodzą przewodniczący i wiceprzewodniczący). Oznacza to między innymi, że nie będzie już mógł reprezentować Parlamentu w imieniu jego przewodniczącego ani przewodniczyć obradom plenarnym.

Propozycja Konferencji Przewodniczących nie była wymierzona ani przeciw Polsce, ani przeciw klubowi parlamentarnemu EKR (który została poproszona o przedstawienia nowego kandydata na stanowisko wiceprzewodniczącego).
(europarl.europa)

Dodaj komentarz z facebooka:

Zostaw komentarz

0
warunkami regulaminu.
  • Artykuł nie został jeszcze skomentowany!