- Powołanie nowej formacji pozwoli na podniesienie jakości pracy służby – powiedział w Sejmie Mariusza Błaszczak, minister spraw wewnętrznych i administracji, gdzie odbyło się pierwsze czytanie ustawy o formacji, która zastąpi Biuro Ochrony Rządu.

Mariusza Błaszczak, minister spraw wewnętrznych i administracji (fot. twitter/MSWiA)Mariusza Błaszczak, minister spraw wewnętrznych i administracji (fot. twitter/MSWiA)

Służba Ochrony Państwa (SOP) będzie liczniejsza i zostanie wyposażona w nowe narzędzia.

Formacja, która zastąpi Biuro Ochrony Rządu, będzie służbą wyspecjalizowaną w ochronie najważniejszych osób w państwie. W czwartek w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie ustawy o SOP.
- Nowy kształt zadań ukierunkowany został na zapewnienie bezwzględnego bezpieczeństwa określonemu kręgowi osób, jak również obiektów im służących – podkreślił Mariusz Błaszczak, szef MSWiA.

SOP będzie liczniejsza od BOR, co jest niezbędne dla zapewnienia właściwego standardu ochrony najważniejszych osób w państwie i służących im obiektów. Projekt przewiduje, że ochroną może zostać objętych zostanie więcej obiektów administracji rządowej niż aktualnie. Obecnie za ich bezpieczeństwo odpowiedzialne są niejednokrotnie firmy ochroniarskie, które nie zawsze są w stanie zapewnić odpowiednie standardy ochrony. Nowe obiekty będą mogły otrzymać ochronę na podstawie decyzji ministra spraw wewnętrznych i administracji. SOP uzyska możliwość wykonywania czynności operacyjno-rozpoznawczych. - W dotychczasowej ustawie, regulującej funkcjonowanie BOR, służba ta została uprawniona do prowadzenia działań profilaktycznych, wprawdzie częściowo zbliżonych do czynności operacyjno-rozpoznawczych, jednak niewystarczających z perspektywy specyfiki obecnych zagrożeń w zakresie bezpieczeństwa i niedookreślonych ustawowo - powiedział Mariusz Błaszczak. Do tej pory BOR uzależniony był od informacji, które otrzymywał od innych służb.

Natomiast w zakresie działań ochronnych w uzasadnionych przypadkach Służba Ochrony Państwa będzie mogła korzystać z pomocy innych formacji m.in. Policji, Straży Granicznej czy Żandarmerii Wojskowej.

- Audyt w BOR pokazał lata zaniedbań i niedofinansowanie służby – wyjaśnił minister Mariusz Błaszczak. Kontrola przeprowadzony w BOR pod koniec 2015 roku wykazała dużą skalę zaniedbań i zaniechań. Przede wszystkim chodziło o niedofinansowanie formacji. Środki finansowe przyznawane BOR w poszczególnych latach nie pozwalały w pełni realizować ustawowych zadań. Nie prowadzono potrzebnej modernizacji obiektów i wyposażenia formacji. Najtragiczniejszym w skutkach świadectwem słabości Biura Ochrony Rządu była katastrofa smoleńska. Po tym tragicznym zdarzeniu żadna  z osób odpowiedzialnych za działanie formacji nie wyciągnęła niezbędnych  wniosków oraz nie wprowadziła koniecznych zmian. Za przekształceniem w formacji przemawiało także wysokie w ostatnich latach zagrożenie terrorystyczne na świecie.

Pracą SOP będzie kierował komendant. Nowością jest to, że otrzyma on status centralnego organu administracji rządowej, co przyspieszy i usprawni proces decyzyjny. To on określi zakres ochrony, jakim należy objąć określoną osobę. Do tej pory odpowiedzialny był za to minister spraw wewnętrznych i administracji. Natomiast o tym kto będzie chroniony, poza przypadkami wskazanymi wprost w ustawie, jak dotychczas będzie decydował minister właściwy do spraw wewnętrznych.

Ustawa doprecyzowuje też, kto z zagranicznych gości otrzyma ochronę polskich funkcjonariuszy SOP. Wynika z niej, że objęte nią zostaną delegację, w których znajdują się głowy państw, szefowie rządów i ich zastępcy, przewodniczący parlamentów lub izb parlamentów, ministrowie spraw zagranicznych. W uzasadnionych przypadkach ten katalog będzie można poszerzyć. Szef BOR podkreślił, że SOP będzie formacją o charakterze ściśle policyjnym i będzie miała podobne uprawnienia do innych takich formacji.

Bardzo istotną zmianą będzie nowy system szkolenia funkcjonariuszy SOP.

- Bezpieczeństwo osób ochranianych wymaga wprowadzenia nowych zasad naboru do służby - podkreślił minister Mariusz Błaszczak. Kandydaci i funkcjonariusze będą mogli być poddawani badaniom na wariografie czyli popularnym wykrywaczu kłamstw. Podobne rozwiązanie stosowane jest teraz w trakcie naboru do Straży Granicznej i części innych służb. Przepisy pozwolą też pozyskać do służby w SOP funkcjonariuszy pracujących obecnie w innych formacjach mundurowych m.in. Policji, SG czy PSP.

Obecny rząd aktywnie zabiegał o poprawę sytuacji BOR. Podjęte zostały działania mające na celu zwiększenie częstotliwości oraz jakości szkoleń samochodowych.

Straż Marszałkowska służbą mundurową
Sejm zajął się Strażą Marszałkowską. Odbyło się pierwsze czytanie komisyjnego projektu ustawy o tej straży.
160 strażników zajmuje się bezpieczeństwem w Sejmie i Senacie. Po nowej ustawie będzie ich dwa razy więcej i otrzymają możliwość ochrony posłów oraz senatorów poza budynkiem parlamentu. Będą także pełnoprawną służbą mundurową.
Straż Marszałkowska będzie mogła używać broni palnej. Otrzyma możliwość przejścia na wcześniejszą emeryturę.
(MSWiA,własne)

Dodaj komentarz z facebooka:

Zostaw komentarz

0
warunkami regulaminu.
  • Artykuł nie został jeszcze skomentowany!