Prezes partii Wolność, Janusz Korwin-Mikke zapowiedział, że zrzeknie się swojego stanowiska w Parlamencie Europejskim.

Dobromir Sośnierz i Janusz Korwin-Mikke (fot. pras.)Dobromir Sośnierz i Janusz Korwin-Mikke (fot. pras.)

„W Brukseli czuję się jak na wygnaniu. W związku z tym postanowiłem wrócić do Polski. Człowiek, który siedzi w Brukseli nie jest w Polsce szanowany, zresztą słusznie. Zbliżają się wybory, powinienem być w kraju, więc proszę się spodziewać, że w ciągu najbliższych dni formalnie wypiszę się z Parlamentu Europejskiego” - powiedział Janusz Korwin-Mikke.

Jego następcą w Parlamencie Europejskim zostanie członek katowickich struktur partii Wolność, Dobromir Sośnierz: „Przejęcie pałeczki po prezesie Januszu Korwin-Mikkembędzie zaszczytem. Jako europoseł będę mógł odciążyć go od obowiązku obcowania z nie do końca oświeconymi przedstawicielami Unii. Nie zamierzam być drugim Korwin-Mikkem, ponieważ oryginał jest wciąż do dyspozycji. Nie należy przeceniać znaczenia Parlamentu Europejskiego, naszym zadaniem tam jest przede wszystkim utrudniać uchwalanie kolejnych aktów prawnych. Przeważnie wszystkie te akty niosą za sobą bowiem jakieś ograniczenie wolności i swobód. Nie mamy wątpliwości, że jeden poseł jest w stanie dużo zmienić w Parlamencie Europejskim, bo to jak zawracać Wisłę kijem. Jednak widząc niepokojące ograniczanie tam wolności słowa, widzę, że o to będę się musiał upomnieć.”

Konrad Berkowicz, wiceprezes Wolności, przypomniał „Januszowi Korwin-Mikkemu przypisuje się, choć nie do końca słusznie, że miał zrobić burdel w Europarlamencie. Po trzech latach tej kadencji widać, że większego burdelu w tej instytucji być nie mogło.”

Janusz Korwin-Mikke stanowczo zaprzeczył, by jego posunięcie oznaczało zakończenie kariery politycznej, a wręcz przeciwnie - powrót do aktywnej działalności politycznej w Polsce, także w związku ze zbliżającymi się wyborami samorządowymi. Zdementował także plotki o tym, że stan zdrowia nie pozwala mu na aktywne działanie z Parlamencie Europejskim.
(org.)

Dodaj komentarz z facebooka:

Zostaw komentarz

0
warunkami regulaminu.
  • Artykuł nie został jeszcze skomentowany!