Praca stołecznych policjantów, zwalczających przestępczość narkotykową, pozwoliła na przedstawienie kilkunastu zarzutów osobom, trudniącym się wprowadzaniem na rynek krajowy i zagraniczny środków odurzających, substancji psychotropowych oraz psychoaktywnych tzw. dopalaczy.

Zabezpieczone narkotyki (fot. policja)Zabezpieczone narkotyki (fot. policja)

W trakcie przeprowadzonych działań funkcjonariusze zabezpieczyli około 122 kg dopalaczy i narkotyków. Ponadto, na poczet przyszłych kar, zabezpieczono pieniądze, pojazdy, motocykl oraz biżuterię o łącznej wartości ok. 400 tys. zł.

Wszystko rozpoczęło się od śmierci 16 latka – mieszkańca Warszawy, która miała miejsce we wrześniu 2017 roku. Według przeprowadzonych badań do jego zgonu doszło po zażyciu dopalaczy.

Z rozpoznania posiadanego przez funkcjonariuszy wydziału dw. z przestępczością narkotykową KSP wynikało, że dystrybucja dopalaczy odbywała się głównie za pośrednictwem internetu, przy wykorzystaniu firm kurierskich do dostarczania zamówionych przesyłek.

Tak zebrany materiał doprowadził do wszczęcia w Prokuraturze Rejonowej Warszawa Praga Północ śledztwa, dotyczącego sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób, wprowadzania do obrotu znacznej ilości środków zastępczych, charakteryzujących się szkodliwością dla zdrowia konsumentów, tj. o czyn z art. 165 § 1 pkt 2kk.

Z uwagi na obszerny i zawiły zakres prowadzonego postępowania, decyzją Komendanta Stołecznego Policji została powołana grupa śledcza, której zadaniem było ustalenie członków grupy przestępczej, zajmującej się wprowadzaniem do obrotu znacznych ilości dopalaczy i narkotyków.

Ustalono, że grupa ta sprowadza hurtowe ilości dopalaczy oraz narkotyków, głównie z terenu wschodniej Azji przez Holandię do Polski, które następnie są przetwarzane, porcjowane i dystrybuowane za pośrednictwem sklepów internetowych. Prowadzone przez prokuratora i policjantów śledztwo doprowadziło do zatrzymania 8 członków grupy. Trzem osobom prokurator przedstawił zarzut przemytu, posiadania, wprowadzania do obrotu w celu osiągnięcia korzyści majątkowej znacznych ilości narkotyków i dopalaczy, charakteryzujących się szkodliwością dla zdrowia konsumentów, w wyniku czego nastąpił zgon nastoletniego chłopca. Pozostałe osoby usłyszały zarzuty związane z wprowadzaniem do obrotu narkotyków i dopalaczy. Sąd Rejonowy Warszawa Praga Północ wobec 5 podejrzanych zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania, natomiast prokurator wobec 3 osób wydał postanowienie o dozorze policyjnym i zakazie opuszczania kraju.

Od marca 2018 roku do chwili obecnej w sprawie zabezpieczono około 122 kg dopalaczy i narkotyków, pochodzących z trzech zlikwidowanych na terenie Warszawy magazynów oraz przejętych od operatorów i odbiorców przesyłek kurierskich. W wyniku przeprowadzonych czynności uzyskano informację, że dopalacze zamawiało około 15 tys. osób zamieszkałych zarówno na terenie Polski jak i innych krajów. Ponadto ustalono kilkadziesiąt numerów kont bankowych, na które były przesyłane pieniądze za zakupione substancje. W trakcie przeprowadzonych czynności ustalono, że płatności za dopalacze dokonywane były również kryptowalutą.

Podkreślić należy, że policjanci wydziału dw. z przestępczością narkotykową KSP przy udziale funkcjonariuszy KWP Bydgoszcz, jako pierwsi w kraju, skutecznie doprowadzili do zlikwidowania dwóch, prawdopodobnie największych polskich sklepów internetowych oferujących do sprzedaży dopalacze, których bazy danych znajdowały się na serwerach jednego z krajów azjatyckich.

Na poczet przyszłych kar zabezpieczono pieniądze, pojazdy, motocykl oraz biżuterię o łącznej wartości ok. 400 tys. zł. Sprawa ma charakter rozwojowy.

Funkcjonariusze wydziału na bieżąco monitorują podejrzenia zatruć dopalaczami na terenie garnizonu stołecznego, a w przypadku potwierdzenia faktu zatrucia takimi środkami obejmują nadzorem to postępowanie przygotowawcze. Ma to na celu dotarcie do osób, zajmujących się dystrybucją tych śmiercionośnych substancji.
(KWP)

Dodaj komentarz z facebooka:

Zostaw komentarz

0
warunkami regulaminu.
  • Artykuł nie został jeszcze skomentowany!