Ogromne przedsięwzięcie, w których uczestniczyło ponad tysiąc funkcjonariuszy przygotowali i przeprowadzili policjanci CBŚP.

Jeden z zatrzymanch kiboli (fot. policja)Jeden z zatrzymanch kiboli (fot. policja)

W trakcie działań zatrzymano łącznie 39 osób, z czego 37 podejrzanych jest o udział w zorganizowanych grupach przestępczych powiązanych ze środowiskiem pseudokibiców. Członkowie grup działali na przestrzeni kilku lat na obszarze niemal całego kraju. Śledztwa nadzorują śląski i małopolski wydział Prokuratury Krajowej.

Od wczesnych godzin porannych w województwach śląskim i małopolskim trwały dwie gigantyczne operacje CBŚP dotyczące zorganizowanych grup przestępczych. W działaniach wzięło udział ponad 1000 funkcjonariuszy. Policjantów z Centralnego Biura Śledczego Policji wsparli funkcjonariusze: BOA KGP, Komendy Wojewodzkiej Policji w Katowicach i Krakowie, Samodzielnych Pododdziałów Antyterrorystycznych Policji komend wojewódzkich z całego kraju, Straży Granicznej, a nawet Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Te akcje to efekt wielomiesięcznej ciężkiej pracy funkcjonariuszy CBŚP, prowadzonej pod nadzorem dwóch zamiejscowych wydziałów Prokuratury Krajowej.

Policjanci z CBŚP z Zarządu w Katowicach od kilku lat prowadzą śledztwo dotyczącej zorganizowanej grupy, której członkowie podejrzani są o przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu oraz narkotykowe. Do tej pory w sprawie zatrzymano 15 podejrzanych, z czego 9 aresztowano.

Kolejny raz została przeprowadzona kolejna wielka akcja, podczas której zatrzymano 28 osób podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, która działała w latach 2014-2017 na terenie niemal całego kraju. Wśród zatrzymanych jest podejrzany o kierowanie tą grupą – Łukasz L. ps. Lucky. Zatrzymani zostali doprowadzeni do Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej w Katowicach, gdzie ogłoszono im łącznie około 80 zarzutów. Obejmują one między innymi pobicia, w tym pobicie ze skutkiem śmiertelnym, do którego doszło 24 października 2017 roku w Rudzie Śląskiej oraz brutalnego pobicia, do którego doszło 30 września 2017 roku w Katowicach, w wyniku którego pokrzywdzony doznał licznych obrażeń ciała stanowiących ciężki uszczerbek na zdrowiu. Ponadto jeden z zatrzymanych podejrzany o zacieranie śladów przestępstwa. Zatrzymani są również podejrzani o rozboje i wymuszenia na terenie województwa śląskiego, gdzie łupem padło m.in. mienie o wartości 200 tysięcy złotych.

Grupa zajmowała się również udziałem w obrocie znacznymi ilościami narkotyków – chodzi o co najmniej 20 kilogramów marihuany oraz 5 litrów substancji psychotropowych służących do produkcji amfetaminy.
Podczas działań do tej sprawy przeszukano 30 obiektów, zabezpieczając przy tym 150 działek kokainy, niebezpieczne narzędzia, tj.: maczety, gazy bojowe, a nawet dwie sztuki broni.

Kolejne działania miały miejsce na terenie woj. małopolskiego. Z ustaleń policjantów z Centralnego Biura Śledczego Policji Zarządu w Krakowie wynika, że członkowie grupy mogli działać od 2006 do 2016 roku. W tym czasie prawdopodobnie wytwarzali amfetaminę, a następnie wprowadzali ją, a także kokainę, mefedron czy marihuanę na teren niemal całego kraju. Pomimo hermetyczności grupy śledczy ustalili, że zatrzymani mogli wprowadzić na rynek ogromne ilości różnych narkotyków. Według śledczych członkowie grupy mieli określony podział ról, dzieląc się przy tym korzyściami z uzyskiwanych przestępstw.

W efekcie przeprowadzonych dzisiejszych działań do tej sprawy zatrzymano dziesięć osób podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz jedną poszukiwaną do innej sprawy. Na terenie województwa małopolskiego przeszukano łącznie 13 miejsc, w tym także pomieszczenia jednego z klubów sportowych. Zabezpieczono różnego rodzaju niebezpieczne przedmioty, m.in.: maczety, pałki oraz gazy obezwładniające.

Zatrzymani zostali doprowadzeni do małopolskiego wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej, gdzie zarzucono im łącznie popełnienie 31 czynów zabronionych. Zarzuty dotyczą udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz udziału w obrocie znacznymi ilościami środków odurzających i substancji psychotropowych, tj.: marihuany, kokainy, amfetaminy, mefedronu.

Śledczy nadal wykonują czynności w obu sprawach, a o dalszym losie zatrzymanych osób zadecyduje sąd.

Podsumowanie dwudniowych działań stołecznych policjantów związanych ze zdobyciem tytułu Mistrza Polski przez Legię Warszawa

Policjanci z Poznania analizują nagrania z monitoringu na stadionie w celu identyfikacji osób, które 20 maja br. podczas meczu piłkarskiego pomiędzy Lechem Poznań i Legią Warszawa rzucały środki pirotechniczne i wbiegły na murawę stadionu. Osobną kwestią będzie sprawdzenie sposobu zabezpieczenia imprezy sportowej przez organizatora.

Od wczoraj kilkudziesięciu policjantów z Poznania analizuje nagrania z monitoringu. Ich zadaniem będzie identyfikacja osób, które rzucały na murawę stadionu środki pirotechniczne i po wyłamaniu części ogrodzenia, wbiegły na murawę.

Osobną kwestią będzie sprawdzenie roli organizatora tego spotkania, na którym ciążył obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa podczas trwania meczu.

Analizowany będzie także brak reakcji służb na sytuację na stadionie oraz na fakt, że mimo zakazu, na stadion zostały wniesione zakazane środki pirotechniczne. Na pisemny wniosek organizatora meczu, który nie był w stanie we własnym zakresie zapewnić bezpieczeństwa osobom przebywającym na stadionie, na płytę boiska weszli policjanci, którzy szybko przywrócili ład i porządek.

Stołeczni policjanci prewencji, ruchu drogowego oraz kryminalni przez ostatnie dwa dni nałożyli 89 mandatów karnych, zatrzymali 1 osobę, sporządzili 3 wnioski o ukaranie do sądu. Wszystko w związku ze świętowaniem zdobycia po raz 14. tytułu Mistrza Polski przez Legię Warszawa.

Kibice z wielką radością uczcili zwycięstwo swojej drużyny. Piłkarze Legii Warszawa po raz 14. zdobywając tytuł Mistrza Polski dali swoim fanom powód do świętowania. Kibice i zawodnicy zebrali się wczoraj na Pl. Zamkowym. Wśród wielu tysięcy osób, które przyszły na Stare Miasto, znalazły się osoby, wobec których niezbędne było podjęcie interwencji. Większość z nich dotyczyła spożywania alkoholu i stosowania środków pirotechnicznych. Łącznie nałożono 89 mandatów karnych, sporządzono 3 wnioski o ukaranie do sądu. Ponadto po zakończeniu części oficjalnej na Pl. Zamkowym, część osób udała się na Bulwary Wiślane, gdzie zatrzymano 1 osobę za propagowanie ustroju faszystowskiego.

Działania policji nie ograniczały się wyłącznie do centrum miasta. Policjanci monitorowali trasy rozejścia się kibiców, podejmując interwencje tam, gdzie dochodziło do naruszenia prawa i natychmiast reagując na wszystkie zgłoszenia od mieszkańców stolicy.

Policjanci zatrzymali kilkudziesięciu pseudokibiców

W trakcie oczekiwania na wejście na stadion kibice klubu z Konina przełamali bramę boczną od ul. Grunwaldzkiej i wtargnęli na obiekt. Część z nich była zamaskowana. Na prośbę organizatora meczu na stadion zostały wprowadzone siły policyjne. Łącznie policjanci zatrzymali 64 mężczyzn. Wszyscy usłyszeli zarzuty. O losie podejrzanych zdecyduje toruńska prokuratura i sąd.

W minioną niedzielę (20.05.18) ok. godz.16:30 na stadionie miejskim w Toruniu przy ul. Bema doszło do naruszenia ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. Kilkudziesięcioosobowa grupa kibiców wdarła się na teren obiektu w trakcie trwania imprezy masowej o podwyższonym ryzyku, jaką był mecz piłki nożnej III ligi pomiędzy zespołami Elany Toruń i Górnika Konin.

W trakcie oczekiwania na wejście na stadion kibice klubu z Konina przełamali siłowo bramę boczną od ul. Grunwaldzkiej i wtargnęli do środka. Część z nich była zamaskowana. Wówczas na prośbę organizatora na obiekt zostały wprowadzone siły policyjne. Osoby, które wtargnęły w sposób nieuprawniony na obiekt zostały zatrzymane przez policjantów. Część z nich została zatrzymana jeszcze na stadionie. Kolejni, po analizie materiału z monitoringu przeprowadzonej przez policjantów, bezpośrednio po zakończonym meczu.

Łącznie policjanci zatrzymali 64 mężczyzn. Najmłodszy z nich 16-latek został od razu przesłuchany i przekazany rodzicom. Wszyscy pozostali  mężczyźni trafili do policyjnych aresztów w Toruniu, Bydgoszczy, Włocławku, Inowrocławiu i Grudziądzu. Wczoraj (21.05) rozpoczęły się pierwsze przesłuchania z ich udziałem.

Wszyscy usłyszeli identyczne zarzuty tj. wdarcia się na teren obiektu w czasie trwania imprezy masowej, czego dokonali w warunkach chuligańskich. Teraz grozi im kara do 3 lat więzienia. O losie podejrzanych zdecyduje toruńska prokuratura i sąd.

Stadionowe zakazy i wysokie grzywny za przewinienia podczas meczu Górnika Zabrze i Wisły Kraków

Zabrzańscy policjanci wspólnie z mundurowymi z kilku śląskich jednostek zabezpieczali mecz piłki nożnej pomiędzy drużynami Górnika Zabrze i Wisły Kraków. W związku ze złamaniem prawa podczas imprezy masowej zatrzymanych zostało 3 mężczyzn. Dwóch podejrzanych usłyszało zarzut wtargnięcia na murawę, a trzeci usiłowania wniesienia materiałów pirotechnicznych. Podejrzani przyznali się i poddali karze wysokiej grzywny i zakazom stadionowym.

Do piłkarskiej imprezy policjanci jak zwykle przygotowywali się wspólnie z Wydziałem Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miejskiego, Miejskim Zarządem Dróg i Infrastruktury Informatycznej, Państwową Strażą Pożarną, Strażą Miejską oraz służbami ratownictwa medycznego. W efekcie przygotowań powstał kompleksowy plan zabezpieczenia tej ważnej dla miasta imprezy sportowej. Do służby skierowano nie tylko zabrzańskich policjantów, ale również stróżów prawa z oddziału prewencji, a także mundurowych z jednostek, gdzie kibice sympatyzują z drużynami, które rozgrywały mecz. Wszyscy oni dbali o bezpieczeństwo nie tylko w trakcie trwania imprezy masowej, ale również na długo przed jego rozpoczęciem oraz po ostatnim gwizdku sędziego. Dzięki zaangażowaniu służb w zapewnienie bezpieczeństwa publicznego, w mieście nie doszło do poważnych naruszeń prawa.

Policjanci zabrzańskiej drogówki eskortowali do granic miasta samochód, w którym znajdowała się rodząca kobieta. Mężczyzna, który wiózł partnerkę do gliwickiego szpitala utknął w korku kibiców zmierzających na stadion. Dzięki pomocy policjantów, kierujący wraz z partnerką, bezpiecznie i szybko zostali przeprowadzeni przez zatłoczone ulice.

Niestety, podczas rozgrywanego spotkania pseudokibice po raz kolejny dali znać o sobie. W związku ze złamaniem prawa podczas imprezy masowej zatrzymanych zostało 3 mężczyzn. Tuż po ostatnim gwizdku, kiedy zawodnicy przebywali jeszcze na murawie, dwóch 29-latków wtargnęło na boisko. Mężczyźni ci zostali ujęcie przez ochronę obiektu i przekazani zabrzańskiej policji. Obaj byli nietrzeźwi. Badanie wskazało, że mieli w organizmie po ponad 2 promile alkoholu. Noc spędzili w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu usłyszeli zarzuty. W trakcie czynności przynagla się do winy i poddali karze grzywny w wysokości po 4 tys. złotych i 2 lat zakazu stadionowego. Trzeci z zatrzymanych to 23-letni mieszkaniec Knurowa, który usiłował wnieść materiały pirotechniczne na teren imprezy masowej. Mężczyzna również był nietrzeźwy. Podczas badania miał 0,94 promila alkoholu w organizmie. Po wytrzeźwieniu przyznał się do winy i poddał karze wykonywania prac społecznych i 2-letniemu zakazowi stadionowemu.
(KWP)

Dodaj komentarz z facebooka:

Zostaw komentarz

0
warunkami regulaminu.
  • Artykuł nie został jeszcze skomentowany!