W Warszawie na PGE Narodowym odbyło się spotkanie poświęcone bezpieczeństwu na stadionach.

Spotkanie ws. polskiej piłki na PGE Narodowym (fot. Krystian Maj/KPRM)Spotkanie ws. polskiej piłki na PGE Narodowym (fot. Krystian Maj/KPRM)

"Wymieniliśmy się uwagami zarówno w kwestii rozwoju zawodników, ale też w kwestii bezpieczeństwa"– powiedział szef rządu po spotkaniu na PGE Narodowym ws. bezpieczeństwa na stadionach.

"Nasi działacze w dużym stopniu myślą tak samo, jak my. Ta łyżka dziegciu psuje czasami beczkę miodu. Na 4 tys. rozegranych meczy około 1 proc. były to incydenty" – oświadczył premier Mateusz Morawiecki. Jak mówił: "nasi kibice na pewno zdają sobie sprawę z tego, że ci, którzy są zbyt wyrywni psują beczkę miodu".

Prezes Rady Ministrów zauważył, że w zakresie rozwoju tej dyscypliny sportu, idziemy w coraz lepszym kierunku. "Dążymy do etapu, żeby polska piłka klubowa, narodowa odnosiła sukcesy. Cieszę się, że rozmawialiśmy o rozwoju polskiej piłki. Polacy kochają piłkę nożną i w tej dyscyplinie zależy nam na sukcesach" – stwierdził szef rządu.

Premier Mateusz Morawiecki na zakończenie swojego wystąpienia życzył piłkarzom reprezentacji polskiej wielu sukcesów na zbliżających się mistrzostwach świata w Rosji.

W spotkaniu wzięli także udział m.in. minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński, minister sportu i turystyki Witold Bańka, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Boniek oraz przedstawiciele Ekstraklasy i klubów.

- W pełnym porozumieniu z PZPN i Ekstraklasą SA zrobimy wszystko, żeby zmniejszyć zakres stadionowej chuliganerii - powiedział minister Joachim Brudziński na spotkaniu dotyczącym rozwoju piłki nożnej i poprawy bezpieczeństwa na stadionach.

W spotkaniu ze strony rządu uczestniczyli m.in. premier Mateusz Morawicki, szef MSWiA Joachim Brudziński, Witold Bańka, minister sportu i turystyki oraz Jarosław Zieliński i Paweł Szefernaker, wiceministrowie spraw wewnętrznych i administracji. Obecni byli również Zbigniew Boniek, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, Marcin Animucki prezes zarządu Ekstraklasy S.A. oraz nadinspektor Jarosław Szymczyk, komendant główny Policji.

- Naszym zadaniem jako MSWiA i podległych służb jest zastosowanie takich obostrzeń w miarę obecnie obowiązujących przepisów, żeby tym, którzy psują sportowe święto, tak uprzykrzyć życie, aby dziesięć razy zastanowili się zanim zrobią coś niezgodnego z prawem – podkreślił minister Joachim Brudziński. Jednocześnie zaznaczył, że na polskich stadionach nie ma miejsca dla osób, które swoim zachowanie narażają bezpieczeństwo innych kibiców. Chodzi m.in. o takie zachowania jak wbieganie na murawę, czy rzucanie różnymi przedmiotami w piłkarzy czy policjantów. Jednocześnie szef MSWiA poinformował, że Policja zatrzymała już 29 spośród 50 chuliganów, którzy wtargnęli na boisko i przerwali mecz Lech Poznań – Legia Warszawa.

Szef MSWiA Joachim Brudziński podkreślił, że w 99 proc. mamy do czynienia z kibicami, którzy chcą świętować, cieszyć się piłką nożną. Tylko 40 przypadków to mecze, gdzie doszło do stadionowej chuliganerii.

Uczestnicy spotkania podkreślali, że wszystkie rozwiązania muszą być efektem porozumienia środowiska sportowego i strony rządowej oraz organów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.
(MSWiA,KPRM)

Dodaj komentarz z facebooka:

Zostaw komentarz

0
warunkami regulaminu.
  • Artykuł nie został jeszcze skomentowany!