KALENDARIUM 

Poprzedni Czerwiec Następny
Pon Wt Śr Czw Pią Sob Nie
28 29 30 31
1  
2  
22  
25  
28  
1

Pod patronatem 

Po raz kolejny Łukasz Federkiewicz odwiedził Kraków.

Kortez (fot. Artur Rakowski/Kronika24.pl)Kortez (fot. Artur Rakowski/Kronika24.pl)

Choć jego kariera od czasu spektakularnego debiutu płytowego w 2015 roku rozwija się dość powoli to bilety na całą trasę dawno wyprzedane, a sale pełne zasłuchanych ludzi. Dokładnie rok temu Kortez był gościem w Nowohuckim Centrum Kultury i był to najlepszy koncert tego artysty z wielu, które miałem okazję zobaczyć do tej pory. Zasługa to zarówno kameralnej sali koncertowej, ale i publiczności potrafiącej docenić nastrojowe kompozycje.
Nie było tu jak gdzie indziej rozwrzeszczanych i podpitych "miłośników muzyki", przeciskania się pomiędzy tłumami ściskającymi w rękach kubki z piwem, wysłuchiwania rozmów na przeróżne tematy niekoniecznie związane z artystą czy muzyką w ogóle. Dlatego też z nadzieją, a wręcz pewnością, że tego wieczoru najważniejsza będzie Muzyka, przekroczyłem próg gościnnej instytucji położonej nad nowohuckimi łąkami. Wspaniałe światło, nagłośnienie i atmosfera sacrum bez zbędnego w tym przypadku profanum sprawiły, że magia sprzed roku sie powtórzyła.
Jak zawsze niesamowite kompozycje lekko przearanżowane,trochę nowości i sam Kortez, skromny, lekko jakby onieśmielony swoją popularnością. Dlatego z całą pewnością mogę stwierdzić: jeśli chcecie posłuchać muzyki, a nie tylko spotkać się z znajomymi przy piwie i muzyce, to NCK jest "tym miejscem".
Przy okazji, ciekawe jak sala będzie wyglądała jesienią po wakacyjnym remoncie.

Dodaj komentarz z facebooka:

Zostaw komentarz

0
warunkami regulaminu.
  • Artykuł nie został jeszcze skomentowany!

Konkursy