Fundacja Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zwróciła się do Komendanta Miejskiego Policji w Gorzowie Wielkopolskim, kom. Fabiana Rogali z wnioskiem o zmianę opinii na temat zabezpieczenia 24. Pol’and’Rock Festival.

Pol’and’Rock Festival (fot. Anna Migda/WOŚP)Pol’and’Rock Festival (fot. Anna Migda/WOŚP)

Fundacja oczekuje rezygnacji z nadania koncertom pod Dużą i Małą Sceną Festiwalu statusu imprez podwyższonego ryzyka.

Kom. Fabian Rogala w dniu 27 czerwca 2018 roku wydał opinię o Festiwalu Pol’and’Rock. Mimo dotychczasowych doświadczeń, mimo doskonałych ocen bezpieczeństwa na poprzednich edycjach imprezy, mimo braku przesłanek do zwiększenia prawdopodobieństwa przewidywanych zagrożeń – opinia nadała głównej części Festiwalu, a więc koncertom pod Dużą Sceną i Małą Sceną, status imprez podwyższonego ryzyka.

- Nie zgadzamy się z tym! – mówił Jurek Owsiak, prezes zarządu WOŚP i twórca Festiwalu – Nie możemy przystać na to, że nagle, w opinii Policji, uczestnicy naszego Festiwalu to ludzie owładnięci żądzą agresji, nienawiści, odurzeni alkoholem i narkotykami, skupisko wszelkiego zła. Z opinii Pana Komendanta Rogali wynika taki właśnie obraz i jest to po prostu niesprawiedliwe.

Fundacja w rozbudowanym uzasadnieniu wniosku dokonała analizy przepisów o bezpieczeństwie imprez masowych, w tym imprez podwyższonego ryzyka. Okazało się, iż w swojej opinii kom. Fabian Rogala przekroczył założone ustawą zasady nałożenia na imprezę statusu podwyższonego ryzyka. Część zapowiadanych w opinii zagrożeń nie ma związku z Festiwalem „Pol’and’Rock”, a dotyczy wszystkich imprez masowych w Polsce. Inne ze wskazywanych zagrożeń wkraczają poza ustawową definicję statusu podwyższonego ryzyka. A pozostałe, przewidywane przez policję zagrożenia, trudno – bazując na dotychczasowych doświadczeniach – przełożyć na jakiekolwiek zwiększone prawdopodobieństwo ich wystąpienia.

Stosowanie do Festiwalu Pol’and’Rock statusu, który został stworzony do walki z zadymami na stadionach piłkarskich, jest niedopuszczalne. A to właśnie wskazuje analiza opinii i przepisów, na których została oparta – podkreśla Krzysztof Dobies, rzecznik prasowy Festiwalu Pol'and'Rock – To jest krzywdzące, a przede wszystkim - nie ma pokrycia w rzeczywistości.

W podsumowaniu rozbudowanego uzasadnienia wniosku czytamy:

Zbierając w całość powyższą argumentację, pragniemy ponownie wskazać, że podwyższone ryzyko pełni w ustawie o bezpieczeństwie imprez masowych określoną rolę – zarezerwowane jest dla imprez masowych, które, ze względu na związane z tymi konkretnymi imprezami zagrożenia, budzą obawę wystąpienia w czasie ich trwania aktów przemocy lub agresji. Wskazane przez Pana zagrożenia w pkt 1, 3, 4, 6 nie spełniają tego wymogu, gdyż odnoszą się w taki sam sposób do większości (jeśli nie wszystkich) imprez masowych. Z kolei zagrożenia z pkt 2 i 9 w żaden sposób nie mogą w racjonalnym ciągu przyczynowo-skutkowym wywołać aktów przemocy lub agresji.

Zagrożenia z pkt 5, 7 i 8, choć odnoszą się do imprez masowych organizowanych na terenie Festiwalu Pol’and’Rock, z przyczyn opisanych powyżej, należy uznać za pozbawione racjonalnego uzasadnienia, a ich związek z obawą wystąpienia aktów przemocy i agresji, można określić jedynie jako bardzo nieoczywisty.

Zupełnie oddzielnym wątkiem jest analiza skutków nadania statusu podwyższonego ryzyka na imprezę masową. W założeniu Ustawodawcy status taki ma sprawić, iż Organizator imprezy będzie musiał sprostać większym niż standardowo wymaganiom w zakresie bezpieczeństwa. Ma to zmusić Organizatora do zaangażowania większej ilości osób pracujących przy zabezpieczeniu, do wprowadzenia monitoringu, do szeregu innych, dodatkowych zabezpieczeń, a także do intensywnych działań kontrolnych. W przypadku Festiwalu Pol’and’Rock, w zakresie zabezpieczenia wydarzenia nadanie statusu podwyższonego ryzyka – nie przynosi żadnych skutków. Taki status nie ma wpływu na bezpieczeństwo, ponieważ organizator w pierwotnym planie zabezpieczenia uwzględnił wszystkie te dodatkowe wymogi i zabezpieczył wydarzenie tak, jakby status podwyższonego ryzyka funkcjonował. Trudno więc nie odnieść wrażenia, że to wcale nie bezpieczeństwo jest prawdziwym powodem decyzji Pana Komendanta odnośnie Pol’and’Rock Festival. A przynajmniej jasno widać, że dla bezpieczeństwa imprezy decyzja ta nie ma żadnego znaczenia.

Z przykrością musimy stwierdzić, że nawet pobieżna analiza wystawionej przez Pana Komendanta opinii, świadczy o tym, iż zawarte w niej argumenty były formułowane pod z góry przygotowaną tezę.

Jako zakończenie niniejszego pisma, pragniemy przypomnieć, że podstawą zakwalifikowania imprez masowych za imprezy masowe podwyższonego ryzyka jest obawa wystąpienia aktów przemocy i agresji. Uznanie za uzasadnione takich obaw, jest szczególnie bolesne dla wszystkich osób związanych z Festiwalem Pol’and’Rock, który jako jedyny od lat odbywał się pod hasłem „Miłość! Przyjaźń! Muzyka! Stop przemocy! Stop narkotykom!” i jak żaden inny festiwal łączy swoich uczestników, którzy niezmiennie utożsamiają się z samym Festiwalem jak i jego ideami.

Uczestnicy są za Festiwalem Pol’and’Rock!

Trwają starania Fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy o zmianę decyzji nakładającej na 24. Pol’and’Rock Festival status imprezy podwyższonego ryzyka. Murem za największym polskim festiwalem stoją jego uczestnicy.
Na FB Festiwalu Pol’and’Rock pojawiła się ankieta, a w niej pytanie o ocenę bezpieczeństwa na festiwalu. Znaleźć ją można pod adresem: czyjestbezpiecznie.polandrockfestival.pl

Organizator chce poznać zdanie tych, którzy byli na Najpiękniejszym Festiwalu Świata – czytamy w opisie ankiety – Pytanie jest proste. Czy na wydarzeniu jest bezpiecznie czy niebezpiecznie?

Na zadane przez Fundację WOŚP pytanie, w ciągu pierwszej doby od uruchomienia ankiety, odpowiedziało już ponad 17 tysięcy osób. Ogromna większość z nich - 96%, zaznaczyła opcję „bezpiecznie”. Ponadto pod ankietą pojawiło się kilkaset komentarzy internautów, którzy dzielą się swoimi opiniami na temat zabezpieczenia organizowanej przez WOŚP imprezy. Praktycznie każdy z nich bardzo pozytywnie ocenia bezpieczeństwo na Pol’and’Rock Festival. Wspaniała bezpieczna impreza, bardzo przyjaźnie nastawieni ludzie, przybijali piątki naszemu synowi, zero agresji, cudowni wolontariusze, w tym roku też będziemy! – to tylko jeden z wielu głosów, jakimi uczestnicy Pol’and’Rock Festival wspierają Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy w staraniach o lepszą opinię policji.

- Dziękujemy za to, że jesteście z nami – mówi Jurek Owsiak, prezes zarządu Fundacji WOŚP i twórca Pol’and’Rock Festival – każdy głos, każda opinia i każda dobra myśl w naszą stronę ma teraz ogromne znaczenie. Przygotowujemy właśnie obszerną odpowiedź na wszystkie te niesprawiedliwe słowa, jakie pod adresem uczestników Najpiękniejszego Festiwalu Świata wystosowała policja. Nie możemy zgodzić się z tym, że tak fantastyczna, kolorowa, uśmiechnięta i pokojowo nastawiona do świata młodzież przedstawiana jest jak zadymiarze, bandyci i wszelkie zło tego świata. Festiwal Pol’and’Rock nie jest imprezą o podwyższonym ryzyku, co udało się udowodnić w trakcie wszystkich poprzednich, 23 edycji imprezy i tegoroczna opinia powinna zostać zmieniona – dodał Jurek Owsiak.

Na głosy uczestników organizator czeka do końca lipca.
(org.)

Dodaj komentarz z facebooka:

Zostaw komentarz

0
warunkami regulaminu.
  • Artykuł nie został jeszcze skomentowany!

Konkursy