Jak co roku finał Festiwalu Kultury Żydowskiej zgromadził tłumy gości na ulicy Szerokiej na krakowskim Kazimierzu.

Abatte Barihun (fot. Artur Rakowski/Kronika24.pl)Abatte Barihun (fot. Artur Rakowski/Kronika24.pl)

Gości powitali Janusz Makuch i Alicja Popiel, a na scenie pojawili się znamienici artyści. Na początek występ Franka Londona Eleonor Reisa, później w klimaty dwudziestolecia międzywojennego wprowadził nas Jazz Band Masecki Młynarski, a w izraelskie klimaty, znamienity saksofonista Abatte Barihun.

Kutiman Orchestra roztańczyła już i tak roztańczony tłum, później na scenie pojawili się rabini z Hawdalą, Jerusalem Orchestra East & West a na zakończenie już grubo po północy Orkiestra Klezmerska z Davidem Krakauerem, Frankiem Londonem i Michaelem Alpertem.

Wielką niespodzianką dla zebranych, a w szczególności dla gospodarza festiwalu Janusza Makucha, było pojawienie się na scenie ambasador Izraela w Polsce. Janusz Makuch otrzymał z jej rąk zaszczytny tytuł "Przyjaciel Izraela", obdarowany nie krył wzruszenia i co rzadko się zdarza przez chwilę zabrakło mu słów.

Dodaj komentarz z facebooka:

Zostaw komentarz

0
warunkami regulaminu.
  • Artykuł nie został jeszcze skomentowany!

Konkursy